Weź odpowiedzialność za swoje emocje!
Myślę, że bez wyjątku, każdy przeżywa świat. Każdy na swój sposób, każdy inaczej interpretuje to co do niego dociera, każdy inaczej widzi pewne zjawiska. Postrzegamy świat, przez pryzmat pewnego rodzaju filtrów percepcyjnych. Dzięki nim pewne informacje docierają do nas, a inne są pomijane przez nasz świadomy umysł. Mimo wszystko gdzieś tam są. Mniejsza o to, są i tyle. Wróćmy do tych, które świadomie wyłapujemy. Zrób mały test. Jeśli masz widok z okna na dowolną ulicę, po której jeżdżą samochody, to poświęć jedną minutę na to ćwiczenie. Za chwilę dowiesz się co konkretnie jest Twoim zadaniem. Jeśli Twoje okno nie wybiega na ulicę, otwórz swoją szafę, otwórz na swoim komputerze zdjęcie z wakacji. Niezależnie od tego co masz przed swoimi oczami, skup się na wszystkich elementach, które są niebieskie. Znajdź ich jak najwięcej i patrz tylko na to zdjęcie, na ciuchy w szafie lub przez okno na samochody wyłapując te niebieskie. Poświęć na to minutę, ważne być to zrobił TERAZ, a dopiero po tym ćwiczeniu zaczął czytać dalej tekst.
//Robisz Ćwiczenie
Ok., świetnie. Pamiętasz ile to było niebieskich elementów? Super. Powiedz mi proszę, robiąc to na głos, ile było elementów czerwonych? Coś się stało? Jeśli wykonałeś to ćwiczenie poprawnie, to prawdopodobnie też nie pamiętasz tych elementów, które były czerwone. Zwracałeś świadomie uwagę tylko na elementy niebieskie, a wszystkie inne gdzieś Ci umknęły. Cóż. Robisz to cały czas. Filtrujesz świat w pewien określony sposób. W pewien sposób pozwalasz jednym informacją trafiać do Twojej świadomości, a inne pomijać.
To nazywa się oszczędność. Twój umysł fizycznie nie byłby w stanie świadomie przetworzyć wszystkich bodźców, które do niego docierają. Uwierz mi, brzydko mówiąc, dostałbyś pierdolca od tego. Na szczęście działasz trochę inaczej, a za chwilę dowiesz się, jak sprawić, by ten proces – nazwijmy go filtrowaniem, przebiegał sprawniej i aby Twój świadomy umysł dostawał tylko te informacje, które są dla niego dobre, przydatne i użyteczne w danych kontekstach. Weźmy inny przykład, trochę bardziej zaawansowany niż ten z samochodami i innymi niebieskimi elementami. Być może miałeś kiedyś dziewczynę lub miałaś kiedyś chłopaka, a może miałeś chłopaka lub miałaś dziewczynę – obojętne… Czy w momencie gdy byliście razem nie miałeś wrażenia lub nie miałaś wrażenia, że nagle podobasz się innym dużo bardziej niż będąc singlem? Ba! Idąc dalej, czy gdy już się rozstaliście nie miałeś lub nie miałaś tak, że nagle wszędzie wokół zauważałeś lub zauważałaś same pary? HEJ! To dokładnie ten sam proces co z niebieskimi elementami. Zauważałeś lub zauważałaś to, co chciałaś. Prawdopodobnie wtedy świadomie nie miałeś/miałaś o tym pojęcia. Teraz mając tę wiedzę zastanów się przez chwilę, w jakich kontekstach możesz to wykorzystać…
Ok., idziemy dalej. Jeszcze głębiej w ten proces. Załóżmy, że pracujesz z kimś. Jesteście współpartnerami w pewnym biznesie, projekcie – robicie coś razem. Co to jest, ma małe znaczenie. Jest taki dzień, że musicie coś razem stworzyć i z jakiegoś powodu macie inne wizje tego jak to ma wyglądać. Myślisz, że wiedza, którą właśnie posiadłeś lub posiadłaś może być pomocna? Zgadnij co się stanie w momencie, gdy zaczniesz filtrować tylko to co będzie działało dla Was obojga? Gdy zaczniesz dostrzegać tylko te elementy, które będą działać na waszą korzyść? I zastanów się wreszcie w jakich innych kontekstach, możesz nauczyć się odpowiednio filtrować informacje. Czy patrząc na ludzi na ulicy zaczniesz wyciągać pewnego rodzaju strategie tego co działa w wielu kontekstach? Czy to umiejętność poruszania się w odpowiednich warunkach, czy może umiejętność rozmawiania z ludźmi. Może w swoim domu z rodziną, zaczniesz inaczej patrzeć na to co się dzieje, dostrzegając tylko tego co działa i jak może działać jeszcze lepiej. Może dzięki temu dasz sobie odpowiedzialność za to wszystko, co się dzieje wokół…
W jaki sposób możesz dać sobie odpowiedzialność? Wiesz już, że filtrujesz rzeczywistość i świadomie, bądź nieświadomie sprawiasz, że pewne elementy docierają do Ciebie i wiesz o nich, a inne pomijasz i mimo, że też gdzieś są, to nie zdajesz sobie z tego sprawy. To w jaki sposób filtrujesz wpływa bez wątpienia na to jak się czujesz. Załóżmy że miałbyś/miałabyś przekonanie o tym, że w Polsce są sami smutni ludzie. Tym samym Twój umysł wszedłby w proces filtrowania tego i szukania potwierdzenia w rzeczywistości. Co to znaczy? Zacząłbyś/Zaczęłabyś dostrzegać znacznie więcej smutnych ludzi… Brzmi jak kiepski plan, co? Teraz odwróćmy ten proces. Masz przekonanie, że w Polsce jest cała masa szczęśliwych i uśmiechniętych ludzi. Idziesz po ulicy i Twój umysł szuka potwierdzenia tego przekonania. I co się dzieje? Widzisz znacznie więcej uśmiechniętych i naprawdę szczęśliwych ludzi. A tak naprawdę widzisz cały czas ten świat. Za to, to w jaki sposób go widzisz, zależy od Ciebie, od tego co chcesz widzieć! Wracając do odpowiedzialności. Filtrowanie wpływa na Twój stan emocjonalny, a tym samym to na co pozwalasz, by do Ciebie docierało wpływa na to jak się w rezultacie z tym czujesz. Czy zdajesz sobie sprawę z możliwości jakie teraz masz? Wyobraź sobie, że ktoś na Ciebie krzyczy, a Ty doskonale wiesz jak działają filtry i tym samym filtrujesz tylko na poziomie intencji i wiesz, że to, że ktoś krzyczy, jest w jakimś stopniu dla Twojego dobra… możesz się wyluzować dzięki temu i poczuć się lepiej. Wyobraź sobie, że dyskutujesz z kimś i nie do końca się zgadzacie… Masz wiedzę i wiesz, że potrafisz wyszukać to co działa i co jest waszym wspólnym celem i tym samym znaleźć właściwe i dobre dla obu stron rozwiązanie… Tego jest dużo więcej i kontekstów jest nieskończona ilość. Przemyśl to i zacznij działać. Lepiej i mądrzej.
-- UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Kacper Korzeniewski
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 7 lipca 2008
wtorek, 10 czerwca 2008
Moc przyciągania cz.II/II
Fizyka kwantowa
Czym zajmuję się fizyka kwantowa? Najprościej ujmując jest to nauka która tłumaczy budowę kosmosu. To właśnie naukowcy zajmujący się fizyką kwantową dowiedli, że wszystko w kosmosie jest stworzone z atomów, a atomy z różnych cząstek elementarnych. Te cząstki nie są niczym innym jak koncentracją energii. Dzięki temu stało się jasne, że wszystko we wszechświecie jest stworzone z energii. Jedyną różnicą pomiędzy atomem ołowiu a atomem złota jest w tym, że ołów posiada inną częstotliwość wibracji, niż złoto. Dla nas zrozumiałe jest, że dane cząstki rosną razem, ponieważ wibrują z tą samą częstotliwością. Nauka wyjaśnia wszystko za pomocą energii nawet to, że myśl jest energią! Która wibruje lub drga z odpowiednią częstotliwością.
„The Secret”
Czy oglądałeś ten film? Prawo przyciągania zostało tam przedstawione w piękny obrazowy sposób. Było tam również kilku gości, oglądając film po raz pierwszy czekałem na osobę która w moim przekonaniu musiała tam zagościć. Niestety jej nie usłyszałem, człowiek który z uporem szaleńca powtarza na swoich seminariach: „przyciągniesz do swojego życia to lub więcej”. Dzisiaj wiem, że osoba ta z powodu 'wiary' i kontrowersyjnego tytułu nie zgodziła się wystąpić, ponieważ „moc przyciągania” lub raczej „prawo przyciągania” nie jest żadnym „sekretem”. Mówił nam o tym Budda, Jezus Chrystus pośród skalistych gór Judei 2000 lat temu, Napoleon Hill 100 lat, Joseph Murphy 40 lat temu oraz wielu, wielu innych. Przesłanie filmu zostało zrozumiane, osoby które nie czytały książek - nagle po nie sięgają, ludzie zagubieni i załamani - podnoszą swe czoła mówiąc: "wszystko zależy ode mnie, jestem kreatorem swojego życia, mogę przyciągnąć do swojego życia to lub więcej” setki osób z wywiadów i 'plotek' twórców osiągnęło wolność finanasową oraz nową jakość życia.
Zadanie
Wszechświat lubi szczegółowość. Gdy już wiesz w 100 procentach czego pragniesz biorąc kartkę papieru opisz dokładnie wszystkie cechy np. pragniesz samochodu więc wypisujesz: markę, kolor, kształt, firmę, rocznik, przebieg, stan, kolor foteli itd. Kończąc opisywanie zamknij oczy i wyobraź sobie wszystko w umyśle. Dotknij kierownicy, usiądź w fotelu, wyrusz w podróż, jak się prowadzi, kto gratuluje Ci zakupu? Zapamiętaj uczucie które wygenerowałeś bo właśnie ono jest kluczem w „mocy przyciągania”. Nie wszyscy potrafią stworzyć jasny obraz, więc pragnąc tego samochodu wybierz się do salonu, usiądź w samochodzie, przejdź się nim, dotknij tapicerki, posłuchaj dźwięku silnika. Uwaga. Nie wszystkie obrazy mogą być jasne i szczegółowe, gdy pragniesz przyciągnąć tak jak w moim przypadku „wymarzoną drugą połówkę” sprecyzuj cechy fizyczne i psychiczne, kolejny raz zamknij oczy, generuj tylko uczucie i najważniejsze cechy, które Twój umysł potrafi sobie wyobrazić jak: kształt nosa, ust, kolor oczu, włosów ogólną budowę ciała, uśmiech, zachowanie w danej sytuacji, radość ze wspólnych spacerów, długie rozmowy. Teraz najważniejsze, zawsze po skończonej wizualizacji wypowiedz: „Ojcze, dziękuje Ci, żeś mnie wysłuchał dziękuje, że Ty zawsze mnie wysłuchujesz” lub jeśli Twój system wartości odrzuca słowo Bóg, wypowiedz: „Pozwalam wszechświatowi zająć się wszystkimi szczegółami i przynosi mi to o co proszę. Jestem wdzięczny za to potężne wsparcie i ufam w 100 procentach”.
Wiara
Twoim zadaniem jest wierzyć. Bez wiary rodzi się pusta akcja, nie wzmocniona żadnymi siłami mentalnymi. W Biblii na temat wiary możemy przeczytać: „wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy”. Twoje zaangażowanie, które wyraża się w ufności i działaniu będzie „poręką”. Mówiąc „czy ja naprawdę to przyciągnę, czy faktycznie zamanifestuję?” jest tak samo mądrym pytaniem jak: „czy magnes przyciąga elementy żelazne?”. Zgodnie z naukami fizyki kwantowej, wszystko we wszechświecie jest zbudowane z atomów, atomy z cząstek elementarnych. Różne typy materii mają różne poziomy wibracji cząstki. Skała, kwiat, albo osoba jest energią ruszającą się przy różnych częstotliwościach wibracji. Energia o pewnej jakości albo wibracja zmierza do przyciągnięcia podobnej wibracji. Podobne przyciąga podobne, więc jeśli myślisz o tym czego nie masz przyciągasz to, jeśli myślisz o tym czego nie chcesz również to przyciągasz. Mistrz modlitwy powiedział: "Wszystko, o co w modlitwie prosicie stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymaliście”. W tym krótkim zdaniu są opisane wszystkie zasady mocy przyciągania. Joe Vitale powiedział, że liczy się poziom intencji. Tłumacząc, pragniesz czegoś, ale niekoniecznie musisz to dostać. Za każdym razem, gdy jesteś zależny od wyniku to znaczy mówisz sobie: „muszę to mieć za wszelką cenę” nie przyciągniesz niczego.
Zasada oddania
Ostatnim najważniejszym punktem jest zasada oddania. Wielu ludzi zamiast wierzyć, analizuję mówiąc sobie: w jaki sposób to osiągnę, jak się to ukaże, przecież dzisiaj nie mam, nie posiadam, droga jest odległa, tego jeszcze nie ma na świecie? Moim pytanie jest: dlaczego chcesz wiedzieć wszystko? Pamiętaj umysł świadomy jest skupiony na TERAZ! Podświadomość wszystko skrzętnie zapisuję i prowadzi tylko Bóg lub Wszechświat widzi wszystko, oddaj swoje pragnienie nie ważne jak absurdalne Ci się dziś wydaję, mówiąc: „Nie moja, ale Twoja wola niech się stanie” czyli wola Boga lub Wszechświata. Za każdym razem, gdy skończysz wizualizować lub tylko pomyślisz w ciągu dnia o swoim zamierzeniu wypowiedz oprócz podziękowania: „pragnę tego lub coś lepszego”, dlaczego? Dzisiaj widzisz to co widzisz dzięki skupieniu, jutro możesz widzieć nawet dostać o wiele więcej niż dzisiaj. Słowa „pragnę to lub coś lepszego” wytwarzają ufność oraz zmniejsza wpływ Twojego ego na moc przyciągania.
Podsumowanie
1. Po jasnym sprecyzowaniu czego chcesz, napisz to na kartce papieru jako zamierzenie np. „zamierzam przyciągnąć x”.
2. Stwórz jasny i klarowny obraz swojego pragnienia. Czasem stworzenie obrazu w umyśle zajmuję parę tygodni. Pragniesz domu? Jak duży, ile pokoi, dywany są w kształcie, meble są z ciemnego drewna czy jasnego, gdzie są okna, ile drzew w ogrodzie posiadasz, jak wysoka jest trawa, jak wygląda Twój dom z góry (boku), co widzisz wyglądając przez okno? Ptaki śpiewają głośno? Gdzie bawi się Twój syn, córka?
3. Wizualizuj rano zaraz po przebudzeniu oraz tuż przed snem.
4. Podziękuj za każdym razem, gdy myślisz o swoim zamierzeniu. Pamiętaj „energia którą oddajesz to rezultaty, które otrzymujesz”.
5. Jeśli czegoś nie masz wystarczy, że skierujesz swoją uwagę na tej rzeczy i dzięki prawu przyciągania to przyjdzie do Twojego życia.
6. Mów, działaj jak gdybyś już posiadał to o co prosisz. Nigdy nie pozwalaj, aby czynniki zewnętrzne wpływały na Twój stan. Gdzie Twój samochód - w drodze; gdzie Twój dom - buduję się. Nigdy się nie tłumacz, jeśli już to tylko w czasie teraźniejszym, że to już jest lub zaraz będzie.
7. Bezgranicznie ufaj, w materializację swojego zamierzenia. Na nic twa logika, intelekt, mądrość, wiedza. Ufność, że wszechświat Cię wysłucha jest czekiem In blanco, który zostanie przez Nią podpisany.
8. Im lepiej się czujesz tym więcej energii przepływa przez Ciebie, im gorzej się czujesz tym mniej energii przepływa przez Twoje ciało. Nawet ze swoim szkieletem, krwią, ciałem jesteś i tak „wibrującą istotą” i wszystkiego czego doświadczasz w otoczeniu również wibruję.
9. Każdy impuls który się pojawi w postaci cichego szeptu jak: zadzwoń, napisz, wejdź, porozmawiaj, włącz, pójdź tą drogą będzie Twoim „Idee Fixe” które opisałem w „Motywacji bez granic”. Z takim uczuciem oraz Twoim działaniem, możesz być pewien wyniku i szybkiej manifestacji. Nigdy nie wiesz gdzie, kiedy i jak?
10. Tworzysz to, o czym myślisz i w co wierzysz, przyciągasz to, co czujesz, stajesz się tym, co sobie wyobrażasz.
Niech moc będzie z Tobą.
Nikodem Marszałek
-- Więcej artykułów na stronie autora:
CentrumRozwoju.pl
Artykuł pobrano z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Nikodem Marszałek
Czym zajmuję się fizyka kwantowa? Najprościej ujmując jest to nauka która tłumaczy budowę kosmosu. To właśnie naukowcy zajmujący się fizyką kwantową dowiedli, że wszystko w kosmosie jest stworzone z atomów, a atomy z różnych cząstek elementarnych. Te cząstki nie są niczym innym jak koncentracją energii. Dzięki temu stało się jasne, że wszystko we wszechświecie jest stworzone z energii. Jedyną różnicą pomiędzy atomem ołowiu a atomem złota jest w tym, że ołów posiada inną częstotliwość wibracji, niż złoto. Dla nas zrozumiałe jest, że dane cząstki rosną razem, ponieważ wibrują z tą samą częstotliwością. Nauka wyjaśnia wszystko za pomocą energii nawet to, że myśl jest energią! Która wibruje lub drga z odpowiednią częstotliwością.
„The Secret”
Czy oglądałeś ten film? Prawo przyciągania zostało tam przedstawione w piękny obrazowy sposób. Było tam również kilku gości, oglądając film po raz pierwszy czekałem na osobę która w moim przekonaniu musiała tam zagościć. Niestety jej nie usłyszałem, człowiek który z uporem szaleńca powtarza na swoich seminariach: „przyciągniesz do swojego życia to lub więcej”. Dzisiaj wiem, że osoba ta z powodu 'wiary' i kontrowersyjnego tytułu nie zgodziła się wystąpić, ponieważ „moc przyciągania” lub raczej „prawo przyciągania” nie jest żadnym „sekretem”. Mówił nam o tym Budda, Jezus Chrystus pośród skalistych gór Judei 2000 lat temu, Napoleon Hill 100 lat, Joseph Murphy 40 lat temu oraz wielu, wielu innych. Przesłanie filmu zostało zrozumiane, osoby które nie czytały książek - nagle po nie sięgają, ludzie zagubieni i załamani - podnoszą swe czoła mówiąc: "wszystko zależy ode mnie, jestem kreatorem swojego życia, mogę przyciągnąć do swojego życia to lub więcej” setki osób z wywiadów i 'plotek' twórców osiągnęło wolność finanasową oraz nową jakość życia.
Zadanie
Wszechświat lubi szczegółowość. Gdy już wiesz w 100 procentach czego pragniesz biorąc kartkę papieru opisz dokładnie wszystkie cechy np. pragniesz samochodu więc wypisujesz: markę, kolor, kształt, firmę, rocznik, przebieg, stan, kolor foteli itd. Kończąc opisywanie zamknij oczy i wyobraź sobie wszystko w umyśle. Dotknij kierownicy, usiądź w fotelu, wyrusz w podróż, jak się prowadzi, kto gratuluje Ci zakupu? Zapamiętaj uczucie które wygenerowałeś bo właśnie ono jest kluczem w „mocy przyciągania”. Nie wszyscy potrafią stworzyć jasny obraz, więc pragnąc tego samochodu wybierz się do salonu, usiądź w samochodzie, przejdź się nim, dotknij tapicerki, posłuchaj dźwięku silnika. Uwaga. Nie wszystkie obrazy mogą być jasne i szczegółowe, gdy pragniesz przyciągnąć tak jak w moim przypadku „wymarzoną drugą połówkę” sprecyzuj cechy fizyczne i psychiczne, kolejny raz zamknij oczy, generuj tylko uczucie i najważniejsze cechy, które Twój umysł potrafi sobie wyobrazić jak: kształt nosa, ust, kolor oczu, włosów ogólną budowę ciała, uśmiech, zachowanie w danej sytuacji, radość ze wspólnych spacerów, długie rozmowy. Teraz najważniejsze, zawsze po skończonej wizualizacji wypowiedz: „Ojcze, dziękuje Ci, żeś mnie wysłuchał dziękuje, że Ty zawsze mnie wysłuchujesz” lub jeśli Twój system wartości odrzuca słowo Bóg, wypowiedz: „Pozwalam wszechświatowi zająć się wszystkimi szczegółami i przynosi mi to o co proszę. Jestem wdzięczny za to potężne wsparcie i ufam w 100 procentach”.
Wiara
Twoim zadaniem jest wierzyć. Bez wiary rodzi się pusta akcja, nie wzmocniona żadnymi siłami mentalnymi. W Biblii na temat wiary możemy przeczytać: „wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy”. Twoje zaangażowanie, które wyraża się w ufności i działaniu będzie „poręką”. Mówiąc „czy ja naprawdę to przyciągnę, czy faktycznie zamanifestuję?” jest tak samo mądrym pytaniem jak: „czy magnes przyciąga elementy żelazne?”. Zgodnie z naukami fizyki kwantowej, wszystko we wszechświecie jest zbudowane z atomów, atomy z cząstek elementarnych. Różne typy materii mają różne poziomy wibracji cząstki. Skała, kwiat, albo osoba jest energią ruszającą się przy różnych częstotliwościach wibracji. Energia o pewnej jakości albo wibracja zmierza do przyciągnięcia podobnej wibracji. Podobne przyciąga podobne, więc jeśli myślisz o tym czego nie masz przyciągasz to, jeśli myślisz o tym czego nie chcesz również to przyciągasz. Mistrz modlitwy powiedział: "Wszystko, o co w modlitwie prosicie stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymaliście”. W tym krótkim zdaniu są opisane wszystkie zasady mocy przyciągania. Joe Vitale powiedział, że liczy się poziom intencji. Tłumacząc, pragniesz czegoś, ale niekoniecznie musisz to dostać. Za każdym razem, gdy jesteś zależny od wyniku to znaczy mówisz sobie: „muszę to mieć za wszelką cenę” nie przyciągniesz niczego.
Zasada oddania
Ostatnim najważniejszym punktem jest zasada oddania. Wielu ludzi zamiast wierzyć, analizuję mówiąc sobie: w jaki sposób to osiągnę, jak się to ukaże, przecież dzisiaj nie mam, nie posiadam, droga jest odległa, tego jeszcze nie ma na świecie? Moim pytanie jest: dlaczego chcesz wiedzieć wszystko? Pamiętaj umysł świadomy jest skupiony na TERAZ! Podświadomość wszystko skrzętnie zapisuję i prowadzi tylko Bóg lub Wszechświat widzi wszystko, oddaj swoje pragnienie nie ważne jak absurdalne Ci się dziś wydaję, mówiąc: „Nie moja, ale Twoja wola niech się stanie” czyli wola Boga lub Wszechświata. Za każdym razem, gdy skończysz wizualizować lub tylko pomyślisz w ciągu dnia o swoim zamierzeniu wypowiedz oprócz podziękowania: „pragnę tego lub coś lepszego”, dlaczego? Dzisiaj widzisz to co widzisz dzięki skupieniu, jutro możesz widzieć nawet dostać o wiele więcej niż dzisiaj. Słowa „pragnę to lub coś lepszego” wytwarzają ufność oraz zmniejsza wpływ Twojego ego na moc przyciągania.
Podsumowanie
1. Po jasnym sprecyzowaniu czego chcesz, napisz to na kartce papieru jako zamierzenie np. „zamierzam przyciągnąć x”.
2. Stwórz jasny i klarowny obraz swojego pragnienia. Czasem stworzenie obrazu w umyśle zajmuję parę tygodni. Pragniesz domu? Jak duży, ile pokoi, dywany są w kształcie, meble są z ciemnego drewna czy jasnego, gdzie są okna, ile drzew w ogrodzie posiadasz, jak wysoka jest trawa, jak wygląda Twój dom z góry (boku), co widzisz wyglądając przez okno? Ptaki śpiewają głośno? Gdzie bawi się Twój syn, córka?
3. Wizualizuj rano zaraz po przebudzeniu oraz tuż przed snem.
4. Podziękuj za każdym razem, gdy myślisz o swoim zamierzeniu. Pamiętaj „energia którą oddajesz to rezultaty, które otrzymujesz”.
5. Jeśli czegoś nie masz wystarczy, że skierujesz swoją uwagę na tej rzeczy i dzięki prawu przyciągania to przyjdzie do Twojego życia.
6. Mów, działaj jak gdybyś już posiadał to o co prosisz. Nigdy nie pozwalaj, aby czynniki zewnętrzne wpływały na Twój stan. Gdzie Twój samochód - w drodze; gdzie Twój dom - buduję się. Nigdy się nie tłumacz, jeśli już to tylko w czasie teraźniejszym, że to już jest lub zaraz będzie.
7. Bezgranicznie ufaj, w materializację swojego zamierzenia. Na nic twa logika, intelekt, mądrość, wiedza. Ufność, że wszechświat Cię wysłucha jest czekiem In blanco, który zostanie przez Nią podpisany.
8. Im lepiej się czujesz tym więcej energii przepływa przez Ciebie, im gorzej się czujesz tym mniej energii przepływa przez Twoje ciało. Nawet ze swoim szkieletem, krwią, ciałem jesteś i tak „wibrującą istotą” i wszystkiego czego doświadczasz w otoczeniu również wibruję.
9. Każdy impuls który się pojawi w postaci cichego szeptu jak: zadzwoń, napisz, wejdź, porozmawiaj, włącz, pójdź tą drogą będzie Twoim „Idee Fixe” które opisałem w „Motywacji bez granic”. Z takim uczuciem oraz Twoim działaniem, możesz być pewien wyniku i szybkiej manifestacji. Nigdy nie wiesz gdzie, kiedy i jak?
10. Tworzysz to, o czym myślisz i w co wierzysz, przyciągasz to, co czujesz, stajesz się tym, co sobie wyobrażasz.
Niech moc będzie z Tobą.
Nikodem Marszałek
-- Więcej artykułów na stronie autora:
CentrumRozwoju.pl
Artykuł pobrano z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Nikodem Marszałek
Etykiety:
law of attraction,
moc przyciągania,
motywacja,
nikodem marszałek,
praca,
prawo przyciągania,
rozwój,
sukces,
szczęście
Moc przyciągania cz.I/II
Czy słyszałeś już o największym prawie wszechświata? Co o nim wiesz, w jaki sposób wykorzystujesz? „Prawo przyciągania” lub „ moc przyciągania” jest czymś fantastycznym dla osób świadomych tego prawa, ale przekleństwem dla wszystkich innych. Sam koncept jest prosty do zrozumienia lecz świadome korzystanie wymaga praktyki. Wykorzystując to prawo nasze życie nigdy nie powraca na dawny tor, nagle przyciągamy ludzi i okoliczności, otwierają się nowe możliwości, osiągamy więcej mniejszym nakładem pracy. Najbardziej interesuje nas możliwość wykorzystania tego prawa, natychmiast! Czy jesteś gotowy?
Przez ostatnie kilka miesięcy studiowałem to prawo, przeczytawszy wszystkie księgi, które je opisywały lub mogły opisywać również analizując swoje życie i ludzi którzy wykorzystują tą moc z pełnym sukcesem. Zdumienie budzi to, że największe prawo wszechświata jest po pierwsze tak nieskomplikowane, po drugie proste w użyciu, po trzecie można je wykorzystać natychmiast bez większego wysiłku. Jest tylko jeden warunek i musisz go zaakceptować.
Może zadajesz pytanie: „jeśli to prawo jest tak proste, dlaczego wszyscy nie przyciągają bogactwa, szczęścia, idealnych współmałżonków?” Nie ma czegoś takiego jak „wszyscy”. Jesteś tylko Ty proszący, oczekujący i dostający. Mówiąc tak, tworzysz w swojej rzeczywistości „wszystkich” oczekując jednocześnie, że Ci wszyscy pragną bogactwa, szczęścia, idealnych współmałżonków. Prawo oczekiwania, jest motorem wzmacniającym nasze wibracje i każde wypowiedziane słowo jak: „chcę, pragnę, oczekuję, myślę, wierzę, zasługuję, przyciągam, odpycham, zamierzam” przyśpiesza lub rozpoczyna manifestację Twoich intencji. Moim marzeniem jest, aby wszyscy byli świadomi, że istnieje prawo dzięki któremu możemy przyciągnąć do naszego życia wszystko w cokolwiek wierzymy lecz słysząc: naszego życia nie możemy kontrolować, nie mamy wpływu na naszą przyszłość, urodziłem(AM) się pod pechową gwiazdą, mój horoskop nie przewiduję nic dobrego, nauczyciel mówił, że nigdy nic nie osiągnę, jestem przekonany(A), że spotka mnie coś przykrego - ukazuje ‘szarą’ rzeczywistość. Zadając pytanie: „dlaczego wszyscy” odpowiedz sobie raczej, ile osób słyszało o mocy przyciągania, prawie przyciągania? Procent ludzkości to jest optymistyczny wariant (nie wliczając wyznawców „sanātanadharma” czyli hinduizmu). Innym pytaniem jest, ile osób z tego procenta poznawszy tą moc wykorzystuje w swoim życiu z powodzeniem? Optymistycznym wariantem będzie kolejny procent, dlaczego? Odpowiedzialność własna
Poznając to prawo już jeden z pierwszych punktów odrzuca większość zainteresowanych. Musisz przejąć pełną odpowiedzialność za wszystko co Cię spotyka w Twoim życiu. Ludzie na całym świecie za swoje niepowodzenia obarczają: rząd, polityków, urząd skarbowy, kraj, wiek, płeć, ekonomie, brak wykształcenia, za wysokie wykształcenie, miejsce zamieszkania, wygląd, rodzinę, przeszłość itd. Jesteś tu gdzie jesteś przez przeważające myśli w Twoim mózgu. Wymówki które przytoczyłem powyżej są tylko chwilowymi okolicznościami wzmocnionymi mocą Twojego skupienia, która w prawie przyciągania jest najważniejszym ogniwem. Twoje postrzeganie rzeczywistości, w tym przypadku „jakichkolwiek ograniczeń” pochodzi ze środowiska zewnętrznego czy wewnętrznego? Chcąc wykorzystać z powodzeniem moc przyciągania odrzuć wytłumaczenia, a odpowiedź zostanie tylko jedna: warunki panujące wewnątrz Ciebie ustalają warunki otoczenia zewnętrznego. Powiedz mi swoje imię
Nazwijmy „moc” po imieniu: Wszechświat, Energia, Inteligencja wypełniająca kosmos. Na pewno "moc przyciągania" nie jest Bogiem. Właściwym nazewnictwem mocy przyciągania jest używanie określenia "prawo przyciągania". Prawo to jest mechanizmem zaprogramowanym na działanie lub "bycie" w takiej formie a nie innej.
Wspaniałe w mocy przyciągania jest Jej obojętność.Wszechświat nie ocenia czy Twoje zamierzenie jest dobre lub złe, czy ono jest pomocne tylko Tobie czy przysłuży się milionom ludzi. Posiadamy wolną wolę, sami się ograniczamy i narzucamy różne prawa, to jedno Boskie jest bez limitacji i ograniczeń. Gdyby istniał podział w tej sile na dobro i zło najwięksi dyktatorzy, którzy zaczynali swoją wspinaczkę po władzę od najniższego szczebla z zamierzeniem podboju świata, kraju nawet uśmierceniem milionów nie osiągaliby swoich zamierzeń. Historycy mówią: „Ci przywódcy posiadali wewnętrzny płomień, jakby energię która ich wzmacniała”. Dlaczego, więc kończyli źle lub tragicznie? Chrystus powiedział: "kto mieczem wojuję od miecza ginie". Pragnąc przyciągnąć więcej dobra musisz być sam dobry, lepszy, doskonalszy posiadając dużo pewnych cech, one przyciągają automatycznie więcej. Cytując znów Jezusa Chrystusa, który rzekł: „Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma”. Posiadając złe intencję jest logicznym, że musisz emanować charakterystycznymi cechami, nawet najczarniejsze charaktery w historii ludzkości uginały się pod ciężarem złości, gniewu, nienawiści zaskakujące jest to, że jeszcze nikt nie ugiął kolan pod wpływem dobra, miłości, hojności..
Czego sobie życzysz?
Odpowiedz sobie na pytanie: o czym myślisz cały czas, czym się emocjonujesz, co przeżywasz w sercu, na czym się skupiasz, czego chciałbyś doświadczyć, kim chciałbyś być, jak ma wyglądać Twój przyszły partner, jak będzie wyglądać Twój biznes, praca, co tam będziesz robił, wytwarzał, w jaki sposób służył? To prowadzi nas do słów: pragnę tego, chcę tego. Składając wszechświatowi taką deklarację, moc przyciągania właśnie została aktywowana.
Pytanie!
Kolejnym pytaniem jest, dlaczego tak mało osób dostaję to czego pragnie? Skąd wiesz, że mało skąd wiesz, że dużo? Dlaczego dalej interesują Cię wszyscy inni: „nie próbuj zbawić świata, zbaw siebie”. Pytanie wbrew pozorom jest ważne i odpowiem w kilku słowach (wszystkie odpowiedzi będą dostępne w mojej nowej publikacji).
Brak zgodności na linii życzenie – działanie - oczekiwanie innymi słowy, pragnąc przyciągnąć idealnego partnera mówisz: „wszyscy mężczyźni to dranie” lub pragniesz przyciągnąć idealną pracę wypowiadasz: „dobrą prace otrzymuję się tylko po znajomości” lub „dobrą prace można otrzymać tylko mając duże doświadczenie zawodowe, którego mi brak”. Posłuchaj, Henry Ford ujął to w fenomenalny sposób mówiąc: „Jeśli myślisz, że na pewno możesz czegoś dokonać, albo też myślisz, że na pewno nie możesz, to jest bardzo prawdopodobne, że w obu przypadkach masz rację”. Wypowiedz lepiej: „Znam prawo przyciągania, właśnie pracuję nad nim i w idealnym czasie pojawi się praca. Wiem, że inni posiadają pracę, więc Ja również mogę to dostać. Jestem wdzięczny, jestem pewny, oczekuję, że moje życzenie spełnia się TERAZ! Jestem spokojny” lub „Wszyscy ludzie zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga”. Zapamiętaj to, że czegoś nie doświadczasz w swoim życiu jest spowodowane tym, że źle skupiałeś swoją uwagę. Wszystko istnieje w polu możliwości. Wszystko jest możliwe i wszystko jest dostępne. Innymi słowy, wszystko powstaje tylko z powodu Twojej obserwacji, cofając swoją obserwację staje się już możliwością. (ta koncepcja zostanie rozwinięta w książce).
Zasada „jak gdyby”
Zasada ta mówi, że cokolwiek chcesz mieć lub kimkolwiek być, musisz wytworzyć wewnętrzny stan posiadania i bycia. Działając w stary wręcz nawykowy sposób, będziesz przyciągał ludzi, miejsca i zdarzenia zgodnie ze starym schematem mówiąc „Dejavu”. Uważaj, ponieważ we wszechświecie nie ma czegoś takiego jak „powtórka z rozrywki” świat pędzi do przodu, a Ty sam stworzyłeś znów podobne okoliczności. Dlaczego ten stan bycia i posiadania jest tak ważny? Ponieważ stan ten determinuje Twój sposób myślenia, postrzegania rzeczywistości i tego jak ono teraz wygląda. Gdy jesteś w stanie ubóstwa, myślisz i mówisz oraz działasz jak biedak, jeżeli jesteś w stanie bycia bogatym, będziesz widział i działał w inny sposób, automatycznie. Do zobaczenia w drugiej części artykułu.
Nikodem Marszałek
-- Więcej artykułów na stronie autora:
CentrumRozwoju.pl
Artykuł pobrano z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Nikodem Marszałek
Przez ostatnie kilka miesięcy studiowałem to prawo, przeczytawszy wszystkie księgi, które je opisywały lub mogły opisywać również analizując swoje życie i ludzi którzy wykorzystują tą moc z pełnym sukcesem. Zdumienie budzi to, że największe prawo wszechświata jest po pierwsze tak nieskomplikowane, po drugie proste w użyciu, po trzecie można je wykorzystać natychmiast bez większego wysiłku. Jest tylko jeden warunek i musisz go zaakceptować.
Może zadajesz pytanie: „jeśli to prawo jest tak proste, dlaczego wszyscy nie przyciągają bogactwa, szczęścia, idealnych współmałżonków?” Nie ma czegoś takiego jak „wszyscy”. Jesteś tylko Ty proszący, oczekujący i dostający. Mówiąc tak, tworzysz w swojej rzeczywistości „wszystkich” oczekując jednocześnie, że Ci wszyscy pragną bogactwa, szczęścia, idealnych współmałżonków. Prawo oczekiwania, jest motorem wzmacniającym nasze wibracje i każde wypowiedziane słowo jak: „chcę, pragnę, oczekuję, myślę, wierzę, zasługuję, przyciągam, odpycham, zamierzam” przyśpiesza lub rozpoczyna manifestację Twoich intencji. Moim marzeniem jest, aby wszyscy byli świadomi, że istnieje prawo dzięki któremu możemy przyciągnąć do naszego życia wszystko w cokolwiek wierzymy lecz słysząc: naszego życia nie możemy kontrolować, nie mamy wpływu na naszą przyszłość, urodziłem(AM) się pod pechową gwiazdą, mój horoskop nie przewiduję nic dobrego, nauczyciel mówił, że nigdy nic nie osiągnę, jestem przekonany(A), że spotka mnie coś przykrego - ukazuje ‘szarą’ rzeczywistość. Zadając pytanie: „dlaczego wszyscy” odpowiedz sobie raczej, ile osób słyszało o mocy przyciągania, prawie przyciągania? Procent ludzkości to jest optymistyczny wariant (nie wliczając wyznawców „sanātanadharma” czyli hinduizmu). Innym pytaniem jest, ile osób z tego procenta poznawszy tą moc wykorzystuje w swoim życiu z powodzeniem? Optymistycznym wariantem będzie kolejny procent, dlaczego? Odpowiedzialność własna
Poznając to prawo już jeden z pierwszych punktów odrzuca większość zainteresowanych. Musisz przejąć pełną odpowiedzialność za wszystko co Cię spotyka w Twoim życiu. Ludzie na całym świecie za swoje niepowodzenia obarczają: rząd, polityków, urząd skarbowy, kraj, wiek, płeć, ekonomie, brak wykształcenia, za wysokie wykształcenie, miejsce zamieszkania, wygląd, rodzinę, przeszłość itd. Jesteś tu gdzie jesteś przez przeważające myśli w Twoim mózgu. Wymówki które przytoczyłem powyżej są tylko chwilowymi okolicznościami wzmocnionymi mocą Twojego skupienia, która w prawie przyciągania jest najważniejszym ogniwem. Twoje postrzeganie rzeczywistości, w tym przypadku „jakichkolwiek ograniczeń” pochodzi ze środowiska zewnętrznego czy wewnętrznego? Chcąc wykorzystać z powodzeniem moc przyciągania odrzuć wytłumaczenia, a odpowiedź zostanie tylko jedna: warunki panujące wewnątrz Ciebie ustalają warunki otoczenia zewnętrznego. Powiedz mi swoje imię
Nazwijmy „moc” po imieniu: Wszechświat, Energia, Inteligencja wypełniająca kosmos. Na pewno "moc przyciągania" nie jest Bogiem. Właściwym nazewnictwem mocy przyciągania jest używanie określenia "prawo przyciągania". Prawo to jest mechanizmem zaprogramowanym na działanie lub "bycie" w takiej formie a nie innej.
Wspaniałe w mocy przyciągania jest Jej obojętność.Wszechświat nie ocenia czy Twoje zamierzenie jest dobre lub złe, czy ono jest pomocne tylko Tobie czy przysłuży się milionom ludzi. Posiadamy wolną wolę, sami się ograniczamy i narzucamy różne prawa, to jedno Boskie jest bez limitacji i ograniczeń. Gdyby istniał podział w tej sile na dobro i zło najwięksi dyktatorzy, którzy zaczynali swoją wspinaczkę po władzę od najniższego szczebla z zamierzeniem podboju świata, kraju nawet uśmierceniem milionów nie osiągaliby swoich zamierzeń. Historycy mówią: „Ci przywódcy posiadali wewnętrzny płomień, jakby energię która ich wzmacniała”. Dlaczego, więc kończyli źle lub tragicznie? Chrystus powiedział: "kto mieczem wojuję od miecza ginie". Pragnąc przyciągnąć więcej dobra musisz być sam dobry, lepszy, doskonalszy posiadając dużo pewnych cech, one przyciągają automatycznie więcej. Cytując znów Jezusa Chrystusa, który rzekł: „Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma”. Posiadając złe intencję jest logicznym, że musisz emanować charakterystycznymi cechami, nawet najczarniejsze charaktery w historii ludzkości uginały się pod ciężarem złości, gniewu, nienawiści zaskakujące jest to, że jeszcze nikt nie ugiął kolan pod wpływem dobra, miłości, hojności..
Czego sobie życzysz?
Odpowiedz sobie na pytanie: o czym myślisz cały czas, czym się emocjonujesz, co przeżywasz w sercu, na czym się skupiasz, czego chciałbyś doświadczyć, kim chciałbyś być, jak ma wyglądać Twój przyszły partner, jak będzie wyglądać Twój biznes, praca, co tam będziesz robił, wytwarzał, w jaki sposób służył? To prowadzi nas do słów: pragnę tego, chcę tego. Składając wszechświatowi taką deklarację, moc przyciągania właśnie została aktywowana.
Pytanie!
Kolejnym pytaniem jest, dlaczego tak mało osób dostaję to czego pragnie? Skąd wiesz, że mało skąd wiesz, że dużo? Dlaczego dalej interesują Cię wszyscy inni: „nie próbuj zbawić świata, zbaw siebie”. Pytanie wbrew pozorom jest ważne i odpowiem w kilku słowach (wszystkie odpowiedzi będą dostępne w mojej nowej publikacji).
Brak zgodności na linii życzenie – działanie - oczekiwanie innymi słowy, pragnąc przyciągnąć idealnego partnera mówisz: „wszyscy mężczyźni to dranie” lub pragniesz przyciągnąć idealną pracę wypowiadasz: „dobrą prace otrzymuję się tylko po znajomości” lub „dobrą prace można otrzymać tylko mając duże doświadczenie zawodowe, którego mi brak”. Posłuchaj, Henry Ford ujął to w fenomenalny sposób mówiąc: „Jeśli myślisz, że na pewno możesz czegoś dokonać, albo też myślisz, że na pewno nie możesz, to jest bardzo prawdopodobne, że w obu przypadkach masz rację”. Wypowiedz lepiej: „Znam prawo przyciągania, właśnie pracuję nad nim i w idealnym czasie pojawi się praca. Wiem, że inni posiadają pracę, więc Ja również mogę to dostać. Jestem wdzięczny, jestem pewny, oczekuję, że moje życzenie spełnia się TERAZ! Jestem spokojny” lub „Wszyscy ludzie zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga”. Zapamiętaj to, że czegoś nie doświadczasz w swoim życiu jest spowodowane tym, że źle skupiałeś swoją uwagę. Wszystko istnieje w polu możliwości. Wszystko jest możliwe i wszystko jest dostępne. Innymi słowy, wszystko powstaje tylko z powodu Twojej obserwacji, cofając swoją obserwację staje się już możliwością. (ta koncepcja zostanie rozwinięta w książce).
Zasada „jak gdyby”
Zasada ta mówi, że cokolwiek chcesz mieć lub kimkolwiek być, musisz wytworzyć wewnętrzny stan posiadania i bycia. Działając w stary wręcz nawykowy sposób, będziesz przyciągał ludzi, miejsca i zdarzenia zgodnie ze starym schematem mówiąc „Dejavu”. Uważaj, ponieważ we wszechświecie nie ma czegoś takiego jak „powtórka z rozrywki” świat pędzi do przodu, a Ty sam stworzyłeś znów podobne okoliczności. Dlaczego ten stan bycia i posiadania jest tak ważny? Ponieważ stan ten determinuje Twój sposób myślenia, postrzegania rzeczywistości i tego jak ono teraz wygląda. Gdy jesteś w stanie ubóstwa, myślisz i mówisz oraz działasz jak biedak, jeżeli jesteś w stanie bycia bogatym, będziesz widział i działał w inny sposób, automatycznie. Do zobaczenia w drugiej części artykułu.
Nikodem Marszałek
-- Więcej artykułów na stronie autora:
CentrumRozwoju.pl
Artykuł pobrano z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Nikodem Marszałek
Etykiety:
law of attraction,
moc przyciągania,
myśl,
nikodem marszałek,
praca,
prawo przyciągania,
rozwój,
sukces
sobota, 7 czerwca 2008
Zarządzanie czasem? Najpierw posprzątaj biurko!
Czujesz, jakby czas przeciekał Ci przez palce? Szukasz metod usprawniających planowanie i kontrolę nad czasem a mimo to sytuacja nie ulega poprawie? Pytasz się co zrobić w takiej sytuacji? Zacznij od podstaw...
Popatrz krytycznym okiem na swoje biurko (warsztat pracy) i zajmij się najpierw nim. Czy mnóstwo na nim, pod nim lub obok niego papierów, listów, niedokończonych spraw? Czy sam jego widok męczy Cię czy zachęca do pracy? Masz ochotę z przyjemnością zasiąść do obowiązków czy uciec gdzie pieprz rośnie?Jeśli twoje biurko, pokój lub miejsce pracy opanował bałagan, koniecznie uprzątnij je zanim zaczniesz zarządzać swoim czasem. Przeglądnij wszystkie dokumenty i szparagały. Posegreguj je i wyrzuć te niepotrzebne.
Sam robię generalne sprzątanie co jakiś czas i zadziwia mnie to, że za każdym razem zbiera się pokaźna kupka papierów i innych rzeczy do wyrzucenia.
Aby tego uniknąć (lub przynajmniej zminimalizować) załatwiaj wszystkie sprawy na bieżąco. Załóż sobie osobne teczki na różne rodzaje dokumentów czy spraw do załatwienia. Zamiast nich możesz również z powodzeniem użyć specjalnych biurowych tacek na dokumenty. Dzięki temu łatwiej Ci będzie wszystko ogarnąć i nie będziesz musiał/a przedzierać się przez stosy papierów aby znaleźć jakiś formularz czy rachunek.
Segreguj i załatwiaj na bieżąco również pocztę elektroniczną. Kasuj niepotrzebne wiadomości aby nie zaśmiecać nimi skrzynki pocztowej. Dobre programy pocztowe (także Outlook) pozwalają na tworzenie folderów oraz reguł filtrowania ułatwiających zarządzanie wiadomościami.
No dobrze, ale spytasz zapewne co Ci takiego da uporządkowanie twojego miejsca pracy?
Odpowiedź jest bardzo prosta:
Czyste biurko to czysty, sprawny umysł i efektywna praca.
Chaos na biurku lub każdym innym miejscu pracy przekłada się na chaos w głowie. Twoja praca staje się wtedy mniej wydajna i bardziej męcząca. Może się okazać, że więcej czasu zużywasz na ogarnięcie tego zamętu niż na efektywną pracę.
Z kolei czyste i uporządkowane biurko sprawia, że koncentrujesz się na tym co masz zrobić. Działa jak soczewka skupiająca promienie słoneczne rozpalając ognisko. Zazwyczaj promienie słońca nic nie rozpalają tak po prostu. Owszem, ich działanie jest odczuwalne, jednak dopiero skupione przez soczewkę pokazują swoją siłę. Schludne miejsce pracy jest jak taka soczewka. Skupia twoją energię na zadaniu do wykonania.
Skoncentruj się na jednej rzeczy na raz.
Istotną sprawą jest, aby w swojej pracy koncentrować się na jednej rzeczy na raz. Pomoże Ci to zwiększyć efektywność i zachować porządek. Nie próbuj złapać kilku srok za ogon bo w ręce zostaną Ci tylko pióra.
Gdy chcesz zrobić wiele rzeczy na raz, najprawdopodobniej albo wszystkie wykonasz byle jak, albo w ogóle. Koncentracja w danym momencie na jednej rzeczy pomoże Ci utrzymać porządek w miejscu pracy. Twoje działania będą również skuteczniejsze. To tak jak w przysłowiu: "Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść", tyle że w tym przypadku jest jedna kucharka i zbyt wiele dań do zrobienia na raz. Albo wyjdzie ładne jedno ciasto, albo sześć zakalców.
Zanim zaczniesz planować swój czas, najpierw posprzątaj więc biurko. Odkurzysz tym samym umysł i dasz mu kopa do działania. Niektórzy mówią, że lubią nieporządek na swoim biurku i dobrze się z tym czują. Jeśli do nich należysz, uprzątnij swoje miejsce pracy a z pewnością poczujesz pozytywną różnicę.
-- Autor: Konrad Dudek
Akademia Wiedzy - sukces, motywacja, szczęście, samodoskonalenieMiłość We Dwoje - serwis dla zakochanych, uczucia, związki, seks
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Konrad Dudek
Popatrz krytycznym okiem na swoje biurko (warsztat pracy) i zajmij się najpierw nim. Czy mnóstwo na nim, pod nim lub obok niego papierów, listów, niedokończonych spraw? Czy sam jego widok męczy Cię czy zachęca do pracy? Masz ochotę z przyjemnością zasiąść do obowiązków czy uciec gdzie pieprz rośnie?Jeśli twoje biurko, pokój lub miejsce pracy opanował bałagan, koniecznie uprzątnij je zanim zaczniesz zarządzać swoim czasem. Przeglądnij wszystkie dokumenty i szparagały. Posegreguj je i wyrzuć te niepotrzebne.
Sam robię generalne sprzątanie co jakiś czas i zadziwia mnie to, że za każdym razem zbiera się pokaźna kupka papierów i innych rzeczy do wyrzucenia.
Aby tego uniknąć (lub przynajmniej zminimalizować) załatwiaj wszystkie sprawy na bieżąco. Załóż sobie osobne teczki na różne rodzaje dokumentów czy spraw do załatwienia. Zamiast nich możesz również z powodzeniem użyć specjalnych biurowych tacek na dokumenty. Dzięki temu łatwiej Ci będzie wszystko ogarnąć i nie będziesz musiał/a przedzierać się przez stosy papierów aby znaleźć jakiś formularz czy rachunek.
Segreguj i załatwiaj na bieżąco również pocztę elektroniczną. Kasuj niepotrzebne wiadomości aby nie zaśmiecać nimi skrzynki pocztowej. Dobre programy pocztowe (także Outlook) pozwalają na tworzenie folderów oraz reguł filtrowania ułatwiających zarządzanie wiadomościami.
No dobrze, ale spytasz zapewne co Ci takiego da uporządkowanie twojego miejsca pracy?
Odpowiedź jest bardzo prosta:
Czyste biurko to czysty, sprawny umysł i efektywna praca.
Chaos na biurku lub każdym innym miejscu pracy przekłada się na chaos w głowie. Twoja praca staje się wtedy mniej wydajna i bardziej męcząca. Może się okazać, że więcej czasu zużywasz na ogarnięcie tego zamętu niż na efektywną pracę.
Z kolei czyste i uporządkowane biurko sprawia, że koncentrujesz się na tym co masz zrobić. Działa jak soczewka skupiająca promienie słoneczne rozpalając ognisko. Zazwyczaj promienie słońca nic nie rozpalają tak po prostu. Owszem, ich działanie jest odczuwalne, jednak dopiero skupione przez soczewkę pokazują swoją siłę. Schludne miejsce pracy jest jak taka soczewka. Skupia twoją energię na zadaniu do wykonania.
Skoncentruj się na jednej rzeczy na raz.
Istotną sprawą jest, aby w swojej pracy koncentrować się na jednej rzeczy na raz. Pomoże Ci to zwiększyć efektywność i zachować porządek. Nie próbuj złapać kilku srok za ogon bo w ręce zostaną Ci tylko pióra.
Gdy chcesz zrobić wiele rzeczy na raz, najprawdopodobniej albo wszystkie wykonasz byle jak, albo w ogóle. Koncentracja w danym momencie na jednej rzeczy pomoże Ci utrzymać porządek w miejscu pracy. Twoje działania będą również skuteczniejsze. To tak jak w przysłowiu: "Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść", tyle że w tym przypadku jest jedna kucharka i zbyt wiele dań do zrobienia na raz. Albo wyjdzie ładne jedno ciasto, albo sześć zakalców.
Zanim zaczniesz planować swój czas, najpierw posprzątaj więc biurko. Odkurzysz tym samym umysł i dasz mu kopa do działania. Niektórzy mówią, że lubią nieporządek na swoim biurku i dobrze się z tym czują. Jeśli do nich należysz, uprzątnij swoje miejsce pracy a z pewnością poczujesz pozytywną różnicę.
-- Autor: Konrad Dudek
Akademia Wiedzy - sukces, motywacja, szczęście, samodoskonalenieMiłość We Dwoje - serwis dla zakochanych, uczucia, związki, seks
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Konrad Dudek
Etykiety:
biurko,
czas,
czasem,
efektywna,
kierowanie,
miejsce pracy,
porządek,
praca,
pracować,
samodoskonalenie,
umysł,
zarządzanie
Subskrybuj:
Posty (Atom)