Original Play, czyli Pierwotna Zabawa, uczy życia i działania z perspektywy stanu głębokiej, szczerej i akceptującej miłości do świata, ludzi i wszystkiego co żywe. Oferuje ona, zamiast walki, strachu, ucieczki i rywalizacji, wejście w stan pełnego bezpieczeństwa wewnętrznego – i pełnej akceptacji i bezpieczeństwa dawanych każdemu, z kim wchodzisz w kontakt.
Wychodząc ponad ograniczający dualizm 'walcz lub uciekaj', propagowany w grach i zabawach powstałych w ramach kultury, wychodząc poza dorosłą powagę i wymogi odnośnie zachowania, Original Play uczy zachowania opartego o miłość i docenienie drugiej osoby, oferując pełną wolność osobistą przy jednoczesnym udzielaniu jej drugiej osobie. Uczy życia wychodzącego poza układ 'zwycięzcy i przegrani' i codziennego stosowania tej metody.
Original Play jest niezwykle przydatne dla każdej osoby pracującej z ludźmi, zwiększając w ogromnym stopniu empatię, radość związaną z pracą z drugą osobą, umiejętność radzenia sobie z agresją płynącą z drugiej strony i przekształcania jej w chęć zabawy i współpracy. Pokazuje nową, zdrowszą ścieżkę współżycia i współpracy z drugą osobą, prowadzącą do większego szczęścia i radości w życiu codziennym. Podkreśla ono istotę pełnego miłości dotyku w życiu codziennym – co jest istotne zwłaszcza w dzisiejszym świecie, który wypaczył istotę dotyku, sprowadzając go niemal wyłacznie do konteksów agresji i seksualności (do tego stopnia, że w niektórych Amerykańskich przedszkolach oskarża się pięciolatki o molestowanie seksualne, gdy z 'nadmiernym entuzjazmem' przytulają się do wychowawczyń – przykład który najlepiej wykazuje jak potwornie zniekształcone zostało zrozumienie bardzo istotnej roli dotyku w codziennym życiu).
Dr. Fred Donaldson, odkrywca Original Play, nauczył się tej metody pracy obserwując dzieci w przedszkolu – oduczając się przy nich 'dorosłych' nawyków zabawowych i ucząc się zabawy w której nie było miejsca na rywalizację, na selektywność, na przymus czy agresję – a jedynie na miłość. Swoją metodę sprawdził w praktyce – i dowiódł jej niezwykłej skuteczności – nie tylko w pracy z dziećmi (również dziećmi molestowanymi i autystycznymi, z którymi był w stanie nawiązać wspaniały kontakt), ale również z dzikimi zwierzętami (m.in. dzikimi wilkami, delfinami i niedźwiedziami) oraz w pracy resocjalizacyjnej z więźniami i członkami gangów. W każdej z tych sytuacji pełne miłości podejście Pierwotnej Zabawy przynosiło wspaniałe efekty.
Jak podkreśla sam Fred, „W Original Play nie chodzi o zabawę/radość. One mogą mieć i mają miejsce, ale są tylko dodatkiem. Tym, o co chodzi w Original Play jest dawanie i bycie obdarzanym miłością.”
--
Artur Król (www.krolartur.com) zajmuje się wspomaganiem ludzi we wprowadzaniu trwałych, skutecznych zmian w życiu osobistym i zawodowym, ucząc ich wolności na każdym poziomie - emocjonalnym, intelektualnym, społecznym, zawodowym i finansowym.
Atrykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 lipca 2008
Original Play
środa, 9 lipca 2008
Mentalność vs Relacje
Rozmawiając ostatnio z pewnym dziennikarzem i pomagając mu w napisaniu artykułu na temat uwodzenia, poruszyliśmy pewną kwestię, moim zdaniem bardzo istotną.
Chodziło o ludzką mentalność i ludzkie podejście do samego zaczepiania obcych ludzi na ulicy czy w dowolnym innym miejscu.
Ostatnio na pewnej imprezie poznałem kilka dziewczyn z Hiszpanii, które przyleciały do Polski na wymianę studentów. Po tygodniu pobytu w Polsce, były załamane jedną rzeczą, jednym zjawiskiem, które miało miejsce. A właściwie zjawiskiem, które miejsca nie miało.
Jak wielu masz męskich przyjaciół, którzy twierdzą, że latynoski są pięknymi dziewczynami? Że są na maxa seksowne? Ja znam wielu, prawdę mówiąc, nie spotkałem jeszcze faceta, który stwierdziłby że latynoski mu się nie podobają…
Wracając do nowo poznanych dziewczyn prosto z Hiszpanii, dowiedziałem się jednej rzeczy, czegoś co naprawdę mnie zaniepokoiło.
One przybywając do Polski, po tygodniu stwierdziły że coś jest z nimi nie tak, bo żaden facet nie zwraca na nie uwagi, żaden nie podchodzi do nich na ulicy, żaden nie krzyczy, żaden nie gwiżdże.
Coś co w Hiszpanii jest na porządku dziennym – gdzie faceci zaczepiają kobiety, a one się z tym świetnie czują i wiedzą że mają powodzenie, są piękne i mężczyzna to docenia, w Polsce nie ma miejsca. To przykre i jednocześnie w pewnym sensie, czując się Polakiem, jest mi wstyd za to, że dajemy takie emocje gościom w naszym kraju.
Co gorsze.
Zrobiłem kilka miesięcy temu małe badanie. Przepytałem ponad 50 kobiet, pytając, ile razy w ciągu całego życia zdarzyło im się poznać kogoś bezpośrednio. To znaczy, ile razy facet na ulicy, czy w innym miejscu podszedł i zadeklarował, że chce z jakiegoś powodu, lub bez powodu, poznać własnie tę dziewczynę. Szokujące było to, że na ponad 50 kobiet, tylko jedna powiedziała że 3 czy 4 razy miała taką sytuację w ciągu całego swojego życia. Inne albo wcale, albo jeden raz.
Zgadnij w jaki sposób ktoś, nie mający odpowiednich filtrów, nie umiejący samodzielnie wpływać na swoje samopoczucie, odbierze taki przekaz, lub właściwie brak przekazu.
Twierdzę, że cała masa kobiet, obniża swoją wartość poprzez to, że faceci nie mają odwagi, nie mają jaj, by pokazać, że dana kobieta jest atrakcyjna, że im się podoba i chcą ją poznać.
Tym samym, przytoczę wyniki innego badania, z którego okazało się, że przeciętny facet, poznaje przez całe swoje życie około 6-10 kobiet.
Przez całe życie – często wchodząc w związki z przypadku, bo akurat trafiła się okazja.
Przeczytawszy to, odpowiedz sam sobie, czytelniku na pytanie, dlaczego do tej pory nie pozwoliłeś sobie dać szansy na to, by poznać więcej ciekawych, wyjątkowych osób w swoim życiu?
Fakt, jeśli jesteś facetem, to wiele osób mogłoby nazwać Cię podrywaczem, flirciarzem, Casanovą, ale przecież chodzi tu o znacznie więcej niż tak powierzchowne tożsamości. Chodzi o Twoje życie, o to jak dobrze się w nim bawisz. Czasami możesz wejść w relację czysto seksualną, czasami w przyjaźń, gdzie seks jest tylko dodatkiem, czasami seksu wcale nie będzie, a jednak będziesz czuł się dobrze. Czas byś przestał zastanawiać się nad tym, co mogliby pomyśleć o Tobie inni. Czas byś zaczął mieć takie życie, na jakie zawsze miałeś ochotę. Pełne pasji, radości i wyjątkowych znajomości.
Gdy jesteś kobietą, ludzie mogliby próbować dewaluować Twoją wartość w momencie gdy zaczniesz poznawać więcej osób. Ktoś mógłby nazwać Cię dziwką, łatwą dziewczyną. Wtedy zapytaj sama siebie, czy dziewczyny z Hiszpanii, Brazylii czy innych krajów tego typu, myślą podobnie? Myślę że po pierwsze, takie opinie mają totalnie gdzieś, a po drugie doskonale się bawią, mając ogrom znajomych, z którymi spędzają wyśmienicie czas.
Czy jesteś gotowy/gotowa do tego, by zrzucić kajdanki społecznych ograniczeń i mieć takie życie, w którym stojąc przed lustrem powiesz sobie: JESTEM WOLNYM CZŁOWIEKIEM, ROBIĘ TO NA CO MAM OCHOTĘ I DOSKONALE SIĘ Z TYM CZUJE!!.
--
UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Chodziło o ludzką mentalność i ludzkie podejście do samego zaczepiania obcych ludzi na ulicy czy w dowolnym innym miejscu.
Ostatnio na pewnej imprezie poznałem kilka dziewczyn z Hiszpanii, które przyleciały do Polski na wymianę studentów. Po tygodniu pobytu w Polsce, były załamane jedną rzeczą, jednym zjawiskiem, które miało miejsce. A właściwie zjawiskiem, które miejsca nie miało.
Jak wielu masz męskich przyjaciół, którzy twierdzą, że latynoski są pięknymi dziewczynami? Że są na maxa seksowne? Ja znam wielu, prawdę mówiąc, nie spotkałem jeszcze faceta, który stwierdziłby że latynoski mu się nie podobają…
Wracając do nowo poznanych dziewczyn prosto z Hiszpanii, dowiedziałem się jednej rzeczy, czegoś co naprawdę mnie zaniepokoiło.
One przybywając do Polski, po tygodniu stwierdziły że coś jest z nimi nie tak, bo żaden facet nie zwraca na nie uwagi, żaden nie podchodzi do nich na ulicy, żaden nie krzyczy, żaden nie gwiżdże.
Coś co w Hiszpanii jest na porządku dziennym – gdzie faceci zaczepiają kobiety, a one się z tym świetnie czują i wiedzą że mają powodzenie, są piękne i mężczyzna to docenia, w Polsce nie ma miejsca. To przykre i jednocześnie w pewnym sensie, czując się Polakiem, jest mi wstyd za to, że dajemy takie emocje gościom w naszym kraju.
Co gorsze.
Zrobiłem kilka miesięcy temu małe badanie. Przepytałem ponad 50 kobiet, pytając, ile razy w ciągu całego życia zdarzyło im się poznać kogoś bezpośrednio. To znaczy, ile razy facet na ulicy, czy w innym miejscu podszedł i zadeklarował, że chce z jakiegoś powodu, lub bez powodu, poznać własnie tę dziewczynę. Szokujące było to, że na ponad 50 kobiet, tylko jedna powiedziała że 3 czy 4 razy miała taką sytuację w ciągu całego swojego życia. Inne albo wcale, albo jeden raz.
Zgadnij w jaki sposób ktoś, nie mający odpowiednich filtrów, nie umiejący samodzielnie wpływać na swoje samopoczucie, odbierze taki przekaz, lub właściwie brak przekazu.
Twierdzę, że cała masa kobiet, obniża swoją wartość poprzez to, że faceci nie mają odwagi, nie mają jaj, by pokazać, że dana kobieta jest atrakcyjna, że im się podoba i chcą ją poznać.
Tym samym, przytoczę wyniki innego badania, z którego okazało się, że przeciętny facet, poznaje przez całe swoje życie około 6-10 kobiet.
Przez całe życie – często wchodząc w związki z przypadku, bo akurat trafiła się okazja.
Przeczytawszy to, odpowiedz sam sobie, czytelniku na pytanie, dlaczego do tej pory nie pozwoliłeś sobie dać szansy na to, by poznać więcej ciekawych, wyjątkowych osób w swoim życiu?
Fakt, jeśli jesteś facetem, to wiele osób mogłoby nazwać Cię podrywaczem, flirciarzem, Casanovą, ale przecież chodzi tu o znacznie więcej niż tak powierzchowne tożsamości. Chodzi o Twoje życie, o to jak dobrze się w nim bawisz. Czasami możesz wejść w relację czysto seksualną, czasami w przyjaźń, gdzie seks jest tylko dodatkiem, czasami seksu wcale nie będzie, a jednak będziesz czuł się dobrze. Czas byś przestał zastanawiać się nad tym, co mogliby pomyśleć o Tobie inni. Czas byś zaczął mieć takie życie, na jakie zawsze miałeś ochotę. Pełne pasji, radości i wyjątkowych znajomości.
Gdy jesteś kobietą, ludzie mogliby próbować dewaluować Twoją wartość w momencie gdy zaczniesz poznawać więcej osób. Ktoś mógłby nazwać Cię dziwką, łatwą dziewczyną. Wtedy zapytaj sama siebie, czy dziewczyny z Hiszpanii, Brazylii czy innych krajów tego typu, myślą podobnie? Myślę że po pierwsze, takie opinie mają totalnie gdzieś, a po drugie doskonale się bawią, mając ogrom znajomych, z którymi spędzają wyśmienicie czas.
Czy jesteś gotowy/gotowa do tego, by zrzucić kajdanki społecznych ograniczeń i mieć takie życie, w którym stojąc przed lustrem powiesz sobie: JESTEM WOLNYM CZŁOWIEKIEM, ROBIĘ TO NA CO MAM OCHOTĘ I DOSKONALE SIĘ Z TYM CZUJE!!.
--
UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
wtorek, 8 lipca 2008
Mądre Uwodzenie? Istnieje?
Mądre uwodzenie, skuteczne uwodzenie.
„Jeżeli kobieta Cię lubi, naprawdę ciężko jest to popsuć.”
Zan
Na czym polega tak naprawdę mądre uwodzenie i skąd pomysł, by nazwać je mądrym?
To bardzo proste, a jednocześnie daje naprawdę dużo. Jeżeli coś jest mądre dla Ciebie, jest dla Ciebie lepsze i czujesz się z tym lepiej. Bo powiedz sam, co dzieje się w momencie, gdy coś jest głupie? Nie czułbyś się chyba z tym w porządku, prawda? To jeden powód.
Drugi jest głębszy i wnosi jeszcze więcej. Model uwodzenia, który nazwałem mądrym, i używam tej nazwy z dumą, polega na modyfikacji Twojego życia, na wprowadzeniu do niego mocnego i silnego fundamentu jakim jest ekologia, na nauczeniu Ciebie tego, w jaki sposób należy myśleć, byś potrafił lepiej kreować swoją przyszłość i wpływać na swoje życie i zachowanie. Wreszcie jest to model powstały w oparciu o najskuteczniejsze modele znane w świecie Uwodzenia, czyli Mystery Metod, Badboy Lifestyle, Zan. Do tego doszła bardzo obszerna wiedza z zakresu rozwoju osobistego i NLP. Ponadto jest tu wiele o dynamikach socjalnych, dynamikach grup i związków, oraz cała masa narzędzi psychologicznych, które są wyjątkowo skuteczne. Tak powstały model, z dumą nazwałem mądrym, bo jako jedyny i jako pierwszy uczy tego, jak tworzyć relacje WIN-WIN, czyli taki rodzaj relacji między ludźmi, gdzie oboje jesteście zwycięzcami, a co za tym idzie, oboje doskonale się bawicie, spędzając razem czas, więcej czasu, życie.
Ekologia w Uwodzeniu?
Być może nie jesteś specem w budownictwie, ale na pewno wiesz, że aby można było wybudować dobry i solidny budynek, dom, w którym będziesz czuł się absolutnie genialnie i w którym będziesz czuł się komfortowo, spójnie, będziesz wiedział co jest w którym pomieszczeniu i jak z tego korzystać, będziesz wiedział jak poustawiać wszelkie meble i różnego rodzaju dodatki… wiesz na pewno, że potrzebny jest silny fundament, który to wszystko utrzyma. Gdybyś zrobił inaczej, dom byłby niestabilny, mógłby w każdym momencie runąć, a tego chcemy uniknąć.
Fundamentem mądrego PUA, mądrego uwodzenia, mądrego podrywu, czy jak jeszcze chcesz nazwać tę część swojego życia, jest EKOLOGIA.
Ekologia, czyli dbałość o wszystkie elementy systemu, wszystkie elementy matrixa, wszystkie elementy gry, układanki, życiowych puzli itp.,
Dlaczego dbałość o fundament jest tak ważna? To proste. Spróbuj zbudować 100 metrowy budynek, bez dbałości o ten szczegół, niewidoczny gołym okiem. Zwyczajnie się nie da, a gdyby się jakimś cudem udało, to cała konstrukcja pójdzie w piździec. Chcę żebyś czytając ten artykuł, post, zastanowił się nad tym, jaki masz obecnie fundament i jak możesz dodać do niego kilka elementów, aby cały budynek pod tytułem rozwój osobisty, uwodzenie, mógł stanąć naprawdę wielki, fantastyczny i Twój w pełni.
Ekologia w kontekście uwodzenia, to również, a może i przede wszystkim, dbałość o kontakt z kobietą, kobietami… Co przez to rozumiem?
Być może prowadzisz własny biznes, lub pracujesz w korporacji, może uczysz się, studiujesz, lub po prostu masz kontakt z ludźmi i wchodzisz z nimi w relację. Niezależnie od tego w której z wymienionych sytuacji odnajdujesz się najbardziej, masz kontakty z ludźmi i tworzycie wspólnie relacje. Gdy są to relacje biznesowe, chcesz osiągnąć sukces, podpisać dobre, wysoce prowizyjne umowy. Tworząc relację, skupiasz się na tym, abyś był zadowolony, oraz aby Twój klient, partner, również był zadowolony. Tym samym tworzycie relację WIN-WIN, gdzie obie strony są wygrane, obie strony są zadowolone. Taki rodzaj relacji ma miejsce wtedy, gdy budujesz go na wspomnianym już fundamencie ekologii, bo wiesz doskonale, że jest on dla Ciebie dobry i przynosi Tobie jak i Twoim partnerom w biznesie fajne korzyści.
Chodzi o ten sam kontekst i ten sam rezultat relacji w kontaktach z kobietami, mężczyznami…
Budując relacje na mądrym fundamencie, tworzysz docelowo relacje WIN-WIN, i to jest najlepszy wybór, którego możesz dokonać. Tak tak tak, to jest generalizacja, która z założenia mogłaby być nieprawdziwa, ale w tym kontekście jest bardzo skuteczna.
Dopiero w momencie, gdy masz fundament, gdy tworzysz relacje WIN-WIN, możesz sięgnąć po dodatki.
Ekologia i co dalej?
Znając fundament i mając wystarczające umiejętności by go wybudować, zacznij kreować taki obraz świata, jaki chcesz aby był Twój. To nazywa się kreowaniem przyszłości za pomocą swojego umysłu. To się nazywa wyznaczaniem kierunku, który ma być dla Ciebie najlepszy i najbardziej wartościowy.
Teraz mam dla Ciebie propozycję. Wykonaj poniższe ćwiczenie, a sam zobaczysz na własnej skórze, czym jest wyznaczanie kierunku i kreowanie przyszłości.
Wyobraź sobie siebie za 90 dni. Wyobraź sobie najlepszego siebie jaki może być. Wyobraź to sobie w sposób konkretny:
-jak chodzisz
-jak stoisz
-jak się ubierasz
-jak spędzasz czas
-jak pachniesz
-jak wyglądają Twoje kontakty z innymi
-jak spędzasz czas
-jak się czujesz
-jak rozmawiasz z innymi, itp.
Wczuj się w tę osobę – w tego nowego siebie. Po co?
By zbudować silniejszy obraz i połączyć go z emocjami, bo te dadzą Ci lepszą motywację i wyznaczą silniejszy kierunek.
Gdy już to zrobiłeś i uważasz, że zrobiłeś to solidnie, czas na drugą część ćwiczenia:
Porównaj ten obraz z życiem które masz teraz.
Na przykład:
-jeżeli nowy Ty spędza dużo czasu poza domem spotykając się z przyjaciółmi, a Ty teraz siedzisz dużo przed komputerem i oglądasz dużo TV… Wiesz co masz zrobić od razu!?! Przestać gapić się w TV i monitor!!!
- jeżeli nowy Ty jest uważany za przyjazną osobę, a TY TERAZ jesteś traktowany nie zawsze w ten sposób, to co powinieneś zmienić?
Wymień w ten sposób jak najwięcej porównań. Teraz wypisz sobie listę rzeczy, które wyszły Ci wyżej, jako te do zmiany i zapisz na kartce. Zachowaj ją absolutnie tylko dla siebie i patrz na nią codziennie po kilka razy, sprawdzając jak szybko idą postępy.
Czy już umiem mądrze uwodzić?
Gdybyś stwierdził, że już umiesz, odebrałbyś sobie opcję pod tytułem rozwój i podnoszenie standardów. Możesz powiedzieć, że już masz solidny fundament, na którym możesz budować bez końca. I to właśnie nazywa się rozwojem, poprzez dodawanie nowych elementów do własnego życia, by ono stawało się coraz bardziej wartościowe i coraz lepsze, a jednocześnie by nigdy nie było najlepsze, a cały czas dążyło do tego.
--
UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
„Jeżeli kobieta Cię lubi, naprawdę ciężko jest to popsuć.”
Zan
Na czym polega tak naprawdę mądre uwodzenie i skąd pomysł, by nazwać je mądrym?
To bardzo proste, a jednocześnie daje naprawdę dużo. Jeżeli coś jest mądre dla Ciebie, jest dla Ciebie lepsze i czujesz się z tym lepiej. Bo powiedz sam, co dzieje się w momencie, gdy coś jest głupie? Nie czułbyś się chyba z tym w porządku, prawda? To jeden powód.
Drugi jest głębszy i wnosi jeszcze więcej. Model uwodzenia, który nazwałem mądrym, i używam tej nazwy z dumą, polega na modyfikacji Twojego życia, na wprowadzeniu do niego mocnego i silnego fundamentu jakim jest ekologia, na nauczeniu Ciebie tego, w jaki sposób należy myśleć, byś potrafił lepiej kreować swoją przyszłość i wpływać na swoje życie i zachowanie. Wreszcie jest to model powstały w oparciu o najskuteczniejsze modele znane w świecie Uwodzenia, czyli Mystery Metod, Badboy Lifestyle, Zan. Do tego doszła bardzo obszerna wiedza z zakresu rozwoju osobistego i NLP. Ponadto jest tu wiele o dynamikach socjalnych, dynamikach grup i związków, oraz cała masa narzędzi psychologicznych, które są wyjątkowo skuteczne. Tak powstały model, z dumą nazwałem mądrym, bo jako jedyny i jako pierwszy uczy tego, jak tworzyć relacje WIN-WIN, czyli taki rodzaj relacji między ludźmi, gdzie oboje jesteście zwycięzcami, a co za tym idzie, oboje doskonale się bawicie, spędzając razem czas, więcej czasu, życie.
Ekologia w Uwodzeniu?
Być może nie jesteś specem w budownictwie, ale na pewno wiesz, że aby można było wybudować dobry i solidny budynek, dom, w którym będziesz czuł się absolutnie genialnie i w którym będziesz czuł się komfortowo, spójnie, będziesz wiedział co jest w którym pomieszczeniu i jak z tego korzystać, będziesz wiedział jak poustawiać wszelkie meble i różnego rodzaju dodatki… wiesz na pewno, że potrzebny jest silny fundament, który to wszystko utrzyma. Gdybyś zrobił inaczej, dom byłby niestabilny, mógłby w każdym momencie runąć, a tego chcemy uniknąć.
Fundamentem mądrego PUA, mądrego uwodzenia, mądrego podrywu, czy jak jeszcze chcesz nazwać tę część swojego życia, jest EKOLOGIA.
Ekologia, czyli dbałość o wszystkie elementy systemu, wszystkie elementy matrixa, wszystkie elementy gry, układanki, życiowych puzli itp.,
Dlaczego dbałość o fundament jest tak ważna? To proste. Spróbuj zbudować 100 metrowy budynek, bez dbałości o ten szczegół, niewidoczny gołym okiem. Zwyczajnie się nie da, a gdyby się jakimś cudem udało, to cała konstrukcja pójdzie w piździec. Chcę żebyś czytając ten artykuł, post, zastanowił się nad tym, jaki masz obecnie fundament i jak możesz dodać do niego kilka elementów, aby cały budynek pod tytułem rozwój osobisty, uwodzenie, mógł stanąć naprawdę wielki, fantastyczny i Twój w pełni.
Ekologia w kontekście uwodzenia, to również, a może i przede wszystkim, dbałość o kontakt z kobietą, kobietami… Co przez to rozumiem?
Być może prowadzisz własny biznes, lub pracujesz w korporacji, może uczysz się, studiujesz, lub po prostu masz kontakt z ludźmi i wchodzisz z nimi w relację. Niezależnie od tego w której z wymienionych sytuacji odnajdujesz się najbardziej, masz kontakty z ludźmi i tworzycie wspólnie relacje. Gdy są to relacje biznesowe, chcesz osiągnąć sukces, podpisać dobre, wysoce prowizyjne umowy. Tworząc relację, skupiasz się na tym, abyś był zadowolony, oraz aby Twój klient, partner, również był zadowolony. Tym samym tworzycie relację WIN-WIN, gdzie obie strony są wygrane, obie strony są zadowolone. Taki rodzaj relacji ma miejsce wtedy, gdy budujesz go na wspomnianym już fundamencie ekologii, bo wiesz doskonale, że jest on dla Ciebie dobry i przynosi Tobie jak i Twoim partnerom w biznesie fajne korzyści.
Chodzi o ten sam kontekst i ten sam rezultat relacji w kontaktach z kobietami, mężczyznami…
Budując relacje na mądrym fundamencie, tworzysz docelowo relacje WIN-WIN, i to jest najlepszy wybór, którego możesz dokonać. Tak tak tak, to jest generalizacja, która z założenia mogłaby być nieprawdziwa, ale w tym kontekście jest bardzo skuteczna.
Dopiero w momencie, gdy masz fundament, gdy tworzysz relacje WIN-WIN, możesz sięgnąć po dodatki.
Ekologia i co dalej?
Znając fundament i mając wystarczające umiejętności by go wybudować, zacznij kreować taki obraz świata, jaki chcesz aby był Twój. To nazywa się kreowaniem przyszłości za pomocą swojego umysłu. To się nazywa wyznaczaniem kierunku, który ma być dla Ciebie najlepszy i najbardziej wartościowy.
Teraz mam dla Ciebie propozycję. Wykonaj poniższe ćwiczenie, a sam zobaczysz na własnej skórze, czym jest wyznaczanie kierunku i kreowanie przyszłości.
Wyobraź sobie siebie za 90 dni. Wyobraź sobie najlepszego siebie jaki może być. Wyobraź to sobie w sposób konkretny:
-jak chodzisz
-jak stoisz
-jak się ubierasz
-jak spędzasz czas
-jak pachniesz
-jak wyglądają Twoje kontakty z innymi
-jak spędzasz czas
-jak się czujesz
-jak rozmawiasz z innymi, itp.
Wczuj się w tę osobę – w tego nowego siebie. Po co?
By zbudować silniejszy obraz i połączyć go z emocjami, bo te dadzą Ci lepszą motywację i wyznaczą silniejszy kierunek.
Gdy już to zrobiłeś i uważasz, że zrobiłeś to solidnie, czas na drugą część ćwiczenia:
Porównaj ten obraz z życiem które masz teraz.
Na przykład:
-jeżeli nowy Ty spędza dużo czasu poza domem spotykając się z przyjaciółmi, a Ty teraz siedzisz dużo przed komputerem i oglądasz dużo TV… Wiesz co masz zrobić od razu!?! Przestać gapić się w TV i monitor!!!
- jeżeli nowy Ty jest uważany za przyjazną osobę, a TY TERAZ jesteś traktowany nie zawsze w ten sposób, to co powinieneś zmienić?
Wymień w ten sposób jak najwięcej porównań. Teraz wypisz sobie listę rzeczy, które wyszły Ci wyżej, jako te do zmiany i zapisz na kartce. Zachowaj ją absolutnie tylko dla siebie i patrz na nią codziennie po kilka razy, sprawdzając jak szybko idą postępy.
Czy już umiem mądrze uwodzić?
Gdybyś stwierdził, że już umiesz, odebrałbyś sobie opcję pod tytułem rozwój i podnoszenie standardów. Możesz powiedzieć, że już masz solidny fundament, na którym możesz budować bez końca. I to właśnie nazywa się rozwojem, poprzez dodawanie nowych elementów do własnego życia, by ono stawało się coraz bardziej wartościowe i coraz lepsze, a jednocześnie by nigdy nie było najlepsze, a cały czas dążyło do tego.
--
UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
poniedziałek, 7 lipca 2008
Oczyszczający Prysznic! Weź Go!
Weź Oczyszczający Prysznic – jak pozbyć się zbędnych emocji…
Bez wątpienia, część ludzi, a być może jeszcze i TY, na pewne zdarzenia, pewne wspomnienia reagowałbyś w pewien emocjonalny sposób. Konkretnie, na pojawienie się bodźca w postaci nieprzydatnych wspomnień – reagowałbyś negatywnym stanem emocjonalnym. A być może znasz osoby, które w podobny sposób jeszcze reagują i masz ochotę posiąść wiedzę i umiejętności, by im dać wolność. W pewnym sensie, na prośbę mojego przyjaciela, w nieco przymusowym kontekście, wymyśliłem technikę oczyszczającego prysznica. Jako informację zwrotną, po pewnym czasie, na jednym ze szkoleń, które prowadziłem, usłyszałem: To zbyt silna technika! Zbyt dobrze działa! Nie zgadniesz! Słysząc te słowa wprowadziłem błyskawicznie tę technikę do szkolenia i wiesz co? Zadziałała! Możesz o tym usłyszeć poznając opinię jednego z uczestników szkolenia – Dawida! W kilku słowach powiedział, co jemu dało skorzystanie z tej metody, a za chwilę Ty dowiesz się, jak możesz to zrobić samodzielnie, w swoim domu. (zobacz wypowiedź Dawida po szkoleniu Znajdź Swój UniqueLifestyle)
Jesteś gotowy? Więc przeczytaj uważnie i zastosuj w odpowiednim dla Ciebie kontekście. Jeśli miałbyś jeszcze jakieś sprawy, które z jakiegoś powodu nie są dla Ciebie najlepsze, chcesz się ich raz na zawsze pozbyć.. Jeśli są pewne wspomnienia, które niosłyby negatywne emocje, ta technika jest dla Ciebie. Jest co najmniej kilka wariantów tej techniki – wykorzystasz ten, który jest dla Ciebie najlepszy i będziesz czuł się z nim najlepiej.
Wyobraź sobie, że Twoje ciało jest pewnego rodzaju mapą Twoich wspomnień, Twoich odczuć, Twoich spraw. Jeżeli znalazłbyś jeszcze takie, których chcesz się pozbyć – znajdź odpowiednie miejsce na swoim ciele, które będzie symbolizowało ten stan, tę sprawę, to czego chcesz się raz na zawsze pozbyć. Możesz wziąć długopis, mazak, flamaster, farby – co tylko uważasz za dobre dla Ciebie – lub użyć swojej wyobraźni. Zapisz w tym miejscu, które oznacza ten stan, to czego za chwilę się pozbędziesz. Załóżmy, że są to wspomnienia, które nie są Ci potrzebne. Zapisujesz je. To koniec pierwszego etapu. Możesz teraz poruszyć prawym palcem u lewej nogi, albo pomnożyć wtorek razy krzesło.. cokolwiek!
Czas na drugi etap. I znów masz kilka opcji. Możesz iść pod prysznic w swoim domu, możesz go sobie wyobrazić, wybierz to co da Ci lepszy efekt. Niezależnie od tego czy to prawdziwy prysznic czy tylko wyobrażony, stajesz pod nim. Przypomnij sobie teraz taki moment Twojego życia, gdzie byłeś absolutnie pewny, że coś Ci dobrze pójdzie, że jesteś przygotowany w 248%. WOW!
Podkręć ten stan jeszcze bardziej i w momencie, gdy będziesz na to gotowy, odkręć wodę – w wyobraźni lub fizycznie. Poczuj, jak ciepła woda obmywa Twoje ciało, jak będąc w stanie „MOGĘ WSZYSTKO” relaksujesz się kapitalnie. Teraz użyj rekwizytu, nazwijmy go, oczyszczającą gąbką. Znów, robisz to fizycznie bądź tylko w wyobraźni. Odszukujesz to miejsce, gdzie zaznaczyłeś to czego się pozbywasz i zmywasz, zmywasz, zmywasz i patrzysz jak razem z obmywającą Cię wodą spływa przez kratkę zapomnienia między Twoimi nogami. Przyjemne uczucie, prawda? Zniknęło! A Ty dalej relaksujesz się kapitalnie i w odpowiednim dla siebie momencie zakręcasz wodę i opuszczasz prysznic, totalnie zapominając o tym czego się właśnie pozbyłeś raz na zawsze, przypominając sobie jednocześnie jak ruszyłeś prawym palcem u lewej nogi, albo pomnożyłeś niedzielę razy zielony kolor.. cokolwiek!
Teraz Powiedz, jak dobrze się czujesz i o ile lepiej Ci jest? Technika jest własnością zespołu UniqueLifestyle – wykorzystywanie jej do celów komercyjnych – zabronione.
-- UniqueLifestyle.plKacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Kacper Korzeniewski
Bez wątpienia, część ludzi, a być może jeszcze i TY, na pewne zdarzenia, pewne wspomnienia reagowałbyś w pewien emocjonalny sposób. Konkretnie, na pojawienie się bodźca w postaci nieprzydatnych wspomnień – reagowałbyś negatywnym stanem emocjonalnym. A być może znasz osoby, które w podobny sposób jeszcze reagują i masz ochotę posiąść wiedzę i umiejętności, by im dać wolność. W pewnym sensie, na prośbę mojego przyjaciela, w nieco przymusowym kontekście, wymyśliłem technikę oczyszczającego prysznica. Jako informację zwrotną, po pewnym czasie, na jednym ze szkoleń, które prowadziłem, usłyszałem: To zbyt silna technika! Zbyt dobrze działa! Nie zgadniesz! Słysząc te słowa wprowadziłem błyskawicznie tę technikę do szkolenia i wiesz co? Zadziałała! Możesz o tym usłyszeć poznając opinię jednego z uczestników szkolenia – Dawida! W kilku słowach powiedział, co jemu dało skorzystanie z tej metody, a za chwilę Ty dowiesz się, jak możesz to zrobić samodzielnie, w swoim domu. (zobacz wypowiedź Dawida po szkoleniu Znajdź Swój UniqueLifestyle)
Jesteś gotowy? Więc przeczytaj uważnie i zastosuj w odpowiednim dla Ciebie kontekście. Jeśli miałbyś jeszcze jakieś sprawy, które z jakiegoś powodu nie są dla Ciebie najlepsze, chcesz się ich raz na zawsze pozbyć.. Jeśli są pewne wspomnienia, które niosłyby negatywne emocje, ta technika jest dla Ciebie. Jest co najmniej kilka wariantów tej techniki – wykorzystasz ten, który jest dla Ciebie najlepszy i będziesz czuł się z nim najlepiej.
Wyobraź sobie, że Twoje ciało jest pewnego rodzaju mapą Twoich wspomnień, Twoich odczuć, Twoich spraw. Jeżeli znalazłbyś jeszcze takie, których chcesz się pozbyć – znajdź odpowiednie miejsce na swoim ciele, które będzie symbolizowało ten stan, tę sprawę, to czego chcesz się raz na zawsze pozbyć. Możesz wziąć długopis, mazak, flamaster, farby – co tylko uważasz za dobre dla Ciebie – lub użyć swojej wyobraźni. Zapisz w tym miejscu, które oznacza ten stan, to czego za chwilę się pozbędziesz. Załóżmy, że są to wspomnienia, które nie są Ci potrzebne. Zapisujesz je. To koniec pierwszego etapu. Możesz teraz poruszyć prawym palcem u lewej nogi, albo pomnożyć wtorek razy krzesło.. cokolwiek!
Czas na drugi etap. I znów masz kilka opcji. Możesz iść pod prysznic w swoim domu, możesz go sobie wyobrazić, wybierz to co da Ci lepszy efekt. Niezależnie od tego czy to prawdziwy prysznic czy tylko wyobrażony, stajesz pod nim. Przypomnij sobie teraz taki moment Twojego życia, gdzie byłeś absolutnie pewny, że coś Ci dobrze pójdzie, że jesteś przygotowany w 248%. WOW!
Podkręć ten stan jeszcze bardziej i w momencie, gdy będziesz na to gotowy, odkręć wodę – w wyobraźni lub fizycznie. Poczuj, jak ciepła woda obmywa Twoje ciało, jak będąc w stanie „MOGĘ WSZYSTKO” relaksujesz się kapitalnie. Teraz użyj rekwizytu, nazwijmy go, oczyszczającą gąbką. Znów, robisz to fizycznie bądź tylko w wyobraźni. Odszukujesz to miejsce, gdzie zaznaczyłeś to czego się pozbywasz i zmywasz, zmywasz, zmywasz i patrzysz jak razem z obmywającą Cię wodą spływa przez kratkę zapomnienia między Twoimi nogami. Przyjemne uczucie, prawda? Zniknęło! A Ty dalej relaksujesz się kapitalnie i w odpowiednim dla siebie momencie zakręcasz wodę i opuszczasz prysznic, totalnie zapominając o tym czego się właśnie pozbyłeś raz na zawsze, przypominając sobie jednocześnie jak ruszyłeś prawym palcem u lewej nogi, albo pomnożyłeś niedzielę razy zielony kolor.. cokolwiek!
Teraz Powiedz, jak dobrze się czujesz i o ile lepiej Ci jest? Technika jest własnością zespołu UniqueLifestyle – wykorzystywanie jej do celów komercyjnych – zabronione.
-- UniqueLifestyle.plKacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Kacper Korzeniewski
Kontroluj EMOCJE!
Weź odpowiedzialność za swoje emocje!
Myślę, że bez wyjątku, każdy przeżywa świat. Każdy na swój sposób, każdy inaczej interpretuje to co do niego dociera, każdy inaczej widzi pewne zjawiska. Postrzegamy świat, przez pryzmat pewnego rodzaju filtrów percepcyjnych. Dzięki nim pewne informacje docierają do nas, a inne są pomijane przez nasz świadomy umysł. Mimo wszystko gdzieś tam są. Mniejsza o to, są i tyle. Wróćmy do tych, które świadomie wyłapujemy. Zrób mały test. Jeśli masz widok z okna na dowolną ulicę, po której jeżdżą samochody, to poświęć jedną minutę na to ćwiczenie. Za chwilę dowiesz się co konkretnie jest Twoim zadaniem. Jeśli Twoje okno nie wybiega na ulicę, otwórz swoją szafę, otwórz na swoim komputerze zdjęcie z wakacji. Niezależnie od tego co masz przed swoimi oczami, skup się na wszystkich elementach, które są niebieskie. Znajdź ich jak najwięcej i patrz tylko na to zdjęcie, na ciuchy w szafie lub przez okno na samochody wyłapując te niebieskie. Poświęć na to minutę, ważne być to zrobił TERAZ, a dopiero po tym ćwiczeniu zaczął czytać dalej tekst.
//Robisz Ćwiczenie
Ok., świetnie. Pamiętasz ile to było niebieskich elementów? Super. Powiedz mi proszę, robiąc to na głos, ile było elementów czerwonych? Coś się stało? Jeśli wykonałeś to ćwiczenie poprawnie, to prawdopodobnie też nie pamiętasz tych elementów, które były czerwone. Zwracałeś świadomie uwagę tylko na elementy niebieskie, a wszystkie inne gdzieś Ci umknęły. Cóż. Robisz to cały czas. Filtrujesz świat w pewien określony sposób. W pewien sposób pozwalasz jednym informacją trafiać do Twojej świadomości, a inne pomijać.
To nazywa się oszczędność. Twój umysł fizycznie nie byłby w stanie świadomie przetworzyć wszystkich bodźców, które do niego docierają. Uwierz mi, brzydko mówiąc, dostałbyś pierdolca od tego. Na szczęście działasz trochę inaczej, a za chwilę dowiesz się, jak sprawić, by ten proces – nazwijmy go filtrowaniem, przebiegał sprawniej i aby Twój świadomy umysł dostawał tylko te informacje, które są dla niego dobre, przydatne i użyteczne w danych kontekstach. Weźmy inny przykład, trochę bardziej zaawansowany niż ten z samochodami i innymi niebieskimi elementami. Być może miałeś kiedyś dziewczynę lub miałaś kiedyś chłopaka, a może miałeś chłopaka lub miałaś dziewczynę – obojętne… Czy w momencie gdy byliście razem nie miałeś wrażenia lub nie miałaś wrażenia, że nagle podobasz się innym dużo bardziej niż będąc singlem? Ba! Idąc dalej, czy gdy już się rozstaliście nie miałeś lub nie miałaś tak, że nagle wszędzie wokół zauważałeś lub zauważałaś same pary? HEJ! To dokładnie ten sam proces co z niebieskimi elementami. Zauważałeś lub zauważałaś to, co chciałaś. Prawdopodobnie wtedy świadomie nie miałeś/miałaś o tym pojęcia. Teraz mając tę wiedzę zastanów się przez chwilę, w jakich kontekstach możesz to wykorzystać…
Ok., idziemy dalej. Jeszcze głębiej w ten proces. Załóżmy, że pracujesz z kimś. Jesteście współpartnerami w pewnym biznesie, projekcie – robicie coś razem. Co to jest, ma małe znaczenie. Jest taki dzień, że musicie coś razem stworzyć i z jakiegoś powodu macie inne wizje tego jak to ma wyglądać. Myślisz, że wiedza, którą właśnie posiadłeś lub posiadłaś może być pomocna? Zgadnij co się stanie w momencie, gdy zaczniesz filtrować tylko to co będzie działało dla Was obojga? Gdy zaczniesz dostrzegać tylko te elementy, które będą działać na waszą korzyść? I zastanów się wreszcie w jakich innych kontekstach, możesz nauczyć się odpowiednio filtrować informacje. Czy patrząc na ludzi na ulicy zaczniesz wyciągać pewnego rodzaju strategie tego co działa w wielu kontekstach? Czy to umiejętność poruszania się w odpowiednich warunkach, czy może umiejętność rozmawiania z ludźmi. Może w swoim domu z rodziną, zaczniesz inaczej patrzeć na to co się dzieje, dostrzegając tylko tego co działa i jak może działać jeszcze lepiej. Może dzięki temu dasz sobie odpowiedzialność za to wszystko, co się dzieje wokół…
W jaki sposób możesz dać sobie odpowiedzialność? Wiesz już, że filtrujesz rzeczywistość i świadomie, bądź nieświadomie sprawiasz, że pewne elementy docierają do Ciebie i wiesz o nich, a inne pomijasz i mimo, że też gdzieś są, to nie zdajesz sobie z tego sprawy. To w jaki sposób filtrujesz wpływa bez wątpienia na to jak się czujesz. Załóżmy że miałbyś/miałabyś przekonanie o tym, że w Polsce są sami smutni ludzie. Tym samym Twój umysł wszedłby w proces filtrowania tego i szukania potwierdzenia w rzeczywistości. Co to znaczy? Zacząłbyś/Zaczęłabyś dostrzegać znacznie więcej smutnych ludzi… Brzmi jak kiepski plan, co? Teraz odwróćmy ten proces. Masz przekonanie, że w Polsce jest cała masa szczęśliwych i uśmiechniętych ludzi. Idziesz po ulicy i Twój umysł szuka potwierdzenia tego przekonania. I co się dzieje? Widzisz znacznie więcej uśmiechniętych i naprawdę szczęśliwych ludzi. A tak naprawdę widzisz cały czas ten świat. Za to, to w jaki sposób go widzisz, zależy od Ciebie, od tego co chcesz widzieć! Wracając do odpowiedzialności. Filtrowanie wpływa na Twój stan emocjonalny, a tym samym to na co pozwalasz, by do Ciebie docierało wpływa na to jak się w rezultacie z tym czujesz. Czy zdajesz sobie sprawę z możliwości jakie teraz masz? Wyobraź sobie, że ktoś na Ciebie krzyczy, a Ty doskonale wiesz jak działają filtry i tym samym filtrujesz tylko na poziomie intencji i wiesz, że to, że ktoś krzyczy, jest w jakimś stopniu dla Twojego dobra… możesz się wyluzować dzięki temu i poczuć się lepiej. Wyobraź sobie, że dyskutujesz z kimś i nie do końca się zgadzacie… Masz wiedzę i wiesz, że potrafisz wyszukać to co działa i co jest waszym wspólnym celem i tym samym znaleźć właściwe i dobre dla obu stron rozwiązanie… Tego jest dużo więcej i kontekstów jest nieskończona ilość. Przemyśl to i zacznij działać. Lepiej i mądrzej.
-- UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Kacper Korzeniewski
Myślę, że bez wyjątku, każdy przeżywa świat. Każdy na swój sposób, każdy inaczej interpretuje to co do niego dociera, każdy inaczej widzi pewne zjawiska. Postrzegamy świat, przez pryzmat pewnego rodzaju filtrów percepcyjnych. Dzięki nim pewne informacje docierają do nas, a inne są pomijane przez nasz świadomy umysł. Mimo wszystko gdzieś tam są. Mniejsza o to, są i tyle. Wróćmy do tych, które świadomie wyłapujemy. Zrób mały test. Jeśli masz widok z okna na dowolną ulicę, po której jeżdżą samochody, to poświęć jedną minutę na to ćwiczenie. Za chwilę dowiesz się co konkretnie jest Twoim zadaniem. Jeśli Twoje okno nie wybiega na ulicę, otwórz swoją szafę, otwórz na swoim komputerze zdjęcie z wakacji. Niezależnie od tego co masz przed swoimi oczami, skup się na wszystkich elementach, które są niebieskie. Znajdź ich jak najwięcej i patrz tylko na to zdjęcie, na ciuchy w szafie lub przez okno na samochody wyłapując te niebieskie. Poświęć na to minutę, ważne być to zrobił TERAZ, a dopiero po tym ćwiczeniu zaczął czytać dalej tekst.
//Robisz Ćwiczenie
Ok., świetnie. Pamiętasz ile to było niebieskich elementów? Super. Powiedz mi proszę, robiąc to na głos, ile było elementów czerwonych? Coś się stało? Jeśli wykonałeś to ćwiczenie poprawnie, to prawdopodobnie też nie pamiętasz tych elementów, które były czerwone. Zwracałeś świadomie uwagę tylko na elementy niebieskie, a wszystkie inne gdzieś Ci umknęły. Cóż. Robisz to cały czas. Filtrujesz świat w pewien określony sposób. W pewien sposób pozwalasz jednym informacją trafiać do Twojej świadomości, a inne pomijać.
To nazywa się oszczędność. Twój umysł fizycznie nie byłby w stanie świadomie przetworzyć wszystkich bodźców, które do niego docierają. Uwierz mi, brzydko mówiąc, dostałbyś pierdolca od tego. Na szczęście działasz trochę inaczej, a za chwilę dowiesz się, jak sprawić, by ten proces – nazwijmy go filtrowaniem, przebiegał sprawniej i aby Twój świadomy umysł dostawał tylko te informacje, które są dla niego dobre, przydatne i użyteczne w danych kontekstach. Weźmy inny przykład, trochę bardziej zaawansowany niż ten z samochodami i innymi niebieskimi elementami. Być może miałeś kiedyś dziewczynę lub miałaś kiedyś chłopaka, a może miałeś chłopaka lub miałaś dziewczynę – obojętne… Czy w momencie gdy byliście razem nie miałeś wrażenia lub nie miałaś wrażenia, że nagle podobasz się innym dużo bardziej niż będąc singlem? Ba! Idąc dalej, czy gdy już się rozstaliście nie miałeś lub nie miałaś tak, że nagle wszędzie wokół zauważałeś lub zauważałaś same pary? HEJ! To dokładnie ten sam proces co z niebieskimi elementami. Zauważałeś lub zauważałaś to, co chciałaś. Prawdopodobnie wtedy świadomie nie miałeś/miałaś o tym pojęcia. Teraz mając tę wiedzę zastanów się przez chwilę, w jakich kontekstach możesz to wykorzystać…
Ok., idziemy dalej. Jeszcze głębiej w ten proces. Załóżmy, że pracujesz z kimś. Jesteście współpartnerami w pewnym biznesie, projekcie – robicie coś razem. Co to jest, ma małe znaczenie. Jest taki dzień, że musicie coś razem stworzyć i z jakiegoś powodu macie inne wizje tego jak to ma wyglądać. Myślisz, że wiedza, którą właśnie posiadłeś lub posiadłaś może być pomocna? Zgadnij co się stanie w momencie, gdy zaczniesz filtrować tylko to co będzie działało dla Was obojga? Gdy zaczniesz dostrzegać tylko te elementy, które będą działać na waszą korzyść? I zastanów się wreszcie w jakich innych kontekstach, możesz nauczyć się odpowiednio filtrować informacje. Czy patrząc na ludzi na ulicy zaczniesz wyciągać pewnego rodzaju strategie tego co działa w wielu kontekstach? Czy to umiejętność poruszania się w odpowiednich warunkach, czy może umiejętność rozmawiania z ludźmi. Może w swoim domu z rodziną, zaczniesz inaczej patrzeć na to co się dzieje, dostrzegając tylko tego co działa i jak może działać jeszcze lepiej. Może dzięki temu dasz sobie odpowiedzialność za to wszystko, co się dzieje wokół…
W jaki sposób możesz dać sobie odpowiedzialność? Wiesz już, że filtrujesz rzeczywistość i świadomie, bądź nieświadomie sprawiasz, że pewne elementy docierają do Ciebie i wiesz o nich, a inne pomijasz i mimo, że też gdzieś są, to nie zdajesz sobie z tego sprawy. To w jaki sposób filtrujesz wpływa bez wątpienia na to jak się czujesz. Załóżmy że miałbyś/miałabyś przekonanie o tym, że w Polsce są sami smutni ludzie. Tym samym Twój umysł wszedłby w proces filtrowania tego i szukania potwierdzenia w rzeczywistości. Co to znaczy? Zacząłbyś/Zaczęłabyś dostrzegać znacznie więcej smutnych ludzi… Brzmi jak kiepski plan, co? Teraz odwróćmy ten proces. Masz przekonanie, że w Polsce jest cała masa szczęśliwych i uśmiechniętych ludzi. Idziesz po ulicy i Twój umysł szuka potwierdzenia tego przekonania. I co się dzieje? Widzisz znacznie więcej uśmiechniętych i naprawdę szczęśliwych ludzi. A tak naprawdę widzisz cały czas ten świat. Za to, to w jaki sposób go widzisz, zależy od Ciebie, od tego co chcesz widzieć! Wracając do odpowiedzialności. Filtrowanie wpływa na Twój stan emocjonalny, a tym samym to na co pozwalasz, by do Ciebie docierało wpływa na to jak się w rezultacie z tym czujesz. Czy zdajesz sobie sprawę z możliwości jakie teraz masz? Wyobraź sobie, że ktoś na Ciebie krzyczy, a Ty doskonale wiesz jak działają filtry i tym samym filtrujesz tylko na poziomie intencji i wiesz, że to, że ktoś krzyczy, jest w jakimś stopniu dla Twojego dobra… możesz się wyluzować dzięki temu i poczuć się lepiej. Wyobraź sobie, że dyskutujesz z kimś i nie do końca się zgadzacie… Masz wiedzę i wiesz, że potrafisz wyszukać to co działa i co jest waszym wspólnym celem i tym samym znaleźć właściwe i dobre dla obu stron rozwiązanie… Tego jest dużo więcej i kontekstów jest nieskończona ilość. Przemyśl to i zacznij działać. Lepiej i mądrzej.
-- UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Kacper Korzeniewski
Subskrybuj:
Posty (Atom)