Rozmawiając ostatnio z pewnym dziennikarzem i pomagając mu w napisaniu artykułu na temat uwodzenia, poruszyliśmy pewną kwestię, moim zdaniem bardzo istotną.
Chodziło o ludzką mentalność i ludzkie podejście do samego zaczepiania obcych ludzi na ulicy czy w dowolnym innym miejscu.
Ostatnio na pewnej imprezie poznałem kilka dziewczyn z Hiszpanii, które przyleciały do Polski na wymianę studentów. Po tygodniu pobytu w Polsce, były załamane jedną rzeczą, jednym zjawiskiem, które miało miejsce. A właściwie zjawiskiem, które miejsca nie miało.
Jak wielu masz męskich przyjaciół, którzy twierdzą, że latynoski są pięknymi dziewczynami? Że są na maxa seksowne? Ja znam wielu, prawdę mówiąc, nie spotkałem jeszcze faceta, który stwierdziłby że latynoski mu się nie podobają…
Wracając do nowo poznanych dziewczyn prosto z Hiszpanii, dowiedziałem się jednej rzeczy, czegoś co naprawdę mnie zaniepokoiło.
One przybywając do Polski, po tygodniu stwierdziły że coś jest z nimi nie tak, bo żaden facet nie zwraca na nie uwagi, żaden nie podchodzi do nich na ulicy, żaden nie krzyczy, żaden nie gwiżdże.
Coś co w Hiszpanii jest na porządku dziennym – gdzie faceci zaczepiają kobiety, a one się z tym świetnie czują i wiedzą że mają powodzenie, są piękne i mężczyzna to docenia, w Polsce nie ma miejsca. To przykre i jednocześnie w pewnym sensie, czując się Polakiem, jest mi wstyd za to, że dajemy takie emocje gościom w naszym kraju.
Co gorsze.
Zrobiłem kilka miesięcy temu małe badanie. Przepytałem ponad 50 kobiet, pytając, ile razy w ciągu całego życia zdarzyło im się poznać kogoś bezpośrednio. To znaczy, ile razy facet na ulicy, czy w innym miejscu podszedł i zadeklarował, że chce z jakiegoś powodu, lub bez powodu, poznać własnie tę dziewczynę. Szokujące było to, że na ponad 50 kobiet, tylko jedna powiedziała że 3 czy 4 razy miała taką sytuację w ciągu całego swojego życia. Inne albo wcale, albo jeden raz.
Zgadnij w jaki sposób ktoś, nie mający odpowiednich filtrów, nie umiejący samodzielnie wpływać na swoje samopoczucie, odbierze taki przekaz, lub właściwie brak przekazu.
Twierdzę, że cała masa kobiet, obniża swoją wartość poprzez to, że faceci nie mają odwagi, nie mają jaj, by pokazać, że dana kobieta jest atrakcyjna, że im się podoba i chcą ją poznać.
Tym samym, przytoczę wyniki innego badania, z którego okazało się, że przeciętny facet, poznaje przez całe swoje życie około 6-10 kobiet.
Przez całe życie – często wchodząc w związki z przypadku, bo akurat trafiła się okazja.
Przeczytawszy to, odpowiedz sam sobie, czytelniku na pytanie, dlaczego do tej pory nie pozwoliłeś sobie dać szansy na to, by poznać więcej ciekawych, wyjątkowych osób w swoim życiu?
Fakt, jeśli jesteś facetem, to wiele osób mogłoby nazwać Cię podrywaczem, flirciarzem, Casanovą, ale przecież chodzi tu o znacznie więcej niż tak powierzchowne tożsamości. Chodzi o Twoje życie, o to jak dobrze się w nim bawisz. Czasami możesz wejść w relację czysto seksualną, czasami w przyjaźń, gdzie seks jest tylko dodatkiem, czasami seksu wcale nie będzie, a jednak będziesz czuł się dobrze. Czas byś przestał zastanawiać się nad tym, co mogliby pomyśleć o Tobie inni. Czas byś zaczął mieć takie życie, na jakie zawsze miałeś ochotę. Pełne pasji, radości i wyjątkowych znajomości.
Gdy jesteś kobietą, ludzie mogliby próbować dewaluować Twoją wartość w momencie gdy zaczniesz poznawać więcej osób. Ktoś mógłby nazwać Cię dziwką, łatwą dziewczyną. Wtedy zapytaj sama siebie, czy dziewczyny z Hiszpanii, Brazylii czy innych krajów tego typu, myślą podobnie? Myślę że po pierwsze, takie opinie mają totalnie gdzieś, a po drugie doskonale się bawią, mając ogrom znajomych, z którymi spędzają wyśmienicie czas.
Czy jesteś gotowy/gotowa do tego, by zrzucić kajdanki społecznych ograniczeń i mieć takie życie, w którym stojąc przed lustrem powiesz sobie: JESTEM WOLNYM CZŁOWIEKIEM, ROBIĘ TO NA CO MAM OCHOTĘ I DOSKONALE SIĘ Z TYM CZUJE!!.
--
UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uwodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uwodzenie. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 lipca 2008
wtorek, 8 lipca 2008
Mądre Uwodzenie? Istnieje?
Mądre uwodzenie, skuteczne uwodzenie.
„Jeżeli kobieta Cię lubi, naprawdę ciężko jest to popsuć.”
Zan
Na czym polega tak naprawdę mądre uwodzenie i skąd pomysł, by nazwać je mądrym?
To bardzo proste, a jednocześnie daje naprawdę dużo. Jeżeli coś jest mądre dla Ciebie, jest dla Ciebie lepsze i czujesz się z tym lepiej. Bo powiedz sam, co dzieje się w momencie, gdy coś jest głupie? Nie czułbyś się chyba z tym w porządku, prawda? To jeden powód.
Drugi jest głębszy i wnosi jeszcze więcej. Model uwodzenia, który nazwałem mądrym, i używam tej nazwy z dumą, polega na modyfikacji Twojego życia, na wprowadzeniu do niego mocnego i silnego fundamentu jakim jest ekologia, na nauczeniu Ciebie tego, w jaki sposób należy myśleć, byś potrafił lepiej kreować swoją przyszłość i wpływać na swoje życie i zachowanie. Wreszcie jest to model powstały w oparciu o najskuteczniejsze modele znane w świecie Uwodzenia, czyli Mystery Metod, Badboy Lifestyle, Zan. Do tego doszła bardzo obszerna wiedza z zakresu rozwoju osobistego i NLP. Ponadto jest tu wiele o dynamikach socjalnych, dynamikach grup i związków, oraz cała masa narzędzi psychologicznych, które są wyjątkowo skuteczne. Tak powstały model, z dumą nazwałem mądrym, bo jako jedyny i jako pierwszy uczy tego, jak tworzyć relacje WIN-WIN, czyli taki rodzaj relacji między ludźmi, gdzie oboje jesteście zwycięzcami, a co za tym idzie, oboje doskonale się bawicie, spędzając razem czas, więcej czasu, życie.
Ekologia w Uwodzeniu?
Być może nie jesteś specem w budownictwie, ale na pewno wiesz, że aby można było wybudować dobry i solidny budynek, dom, w którym będziesz czuł się absolutnie genialnie i w którym będziesz czuł się komfortowo, spójnie, będziesz wiedział co jest w którym pomieszczeniu i jak z tego korzystać, będziesz wiedział jak poustawiać wszelkie meble i różnego rodzaju dodatki… wiesz na pewno, że potrzebny jest silny fundament, który to wszystko utrzyma. Gdybyś zrobił inaczej, dom byłby niestabilny, mógłby w każdym momencie runąć, a tego chcemy uniknąć.
Fundamentem mądrego PUA, mądrego uwodzenia, mądrego podrywu, czy jak jeszcze chcesz nazwać tę część swojego życia, jest EKOLOGIA.
Ekologia, czyli dbałość o wszystkie elementy systemu, wszystkie elementy matrixa, wszystkie elementy gry, układanki, życiowych puzli itp.,
Dlaczego dbałość o fundament jest tak ważna? To proste. Spróbuj zbudować 100 metrowy budynek, bez dbałości o ten szczegół, niewidoczny gołym okiem. Zwyczajnie się nie da, a gdyby się jakimś cudem udało, to cała konstrukcja pójdzie w piździec. Chcę żebyś czytając ten artykuł, post, zastanowił się nad tym, jaki masz obecnie fundament i jak możesz dodać do niego kilka elementów, aby cały budynek pod tytułem rozwój osobisty, uwodzenie, mógł stanąć naprawdę wielki, fantastyczny i Twój w pełni.
Ekologia w kontekście uwodzenia, to również, a może i przede wszystkim, dbałość o kontakt z kobietą, kobietami… Co przez to rozumiem?
Być może prowadzisz własny biznes, lub pracujesz w korporacji, może uczysz się, studiujesz, lub po prostu masz kontakt z ludźmi i wchodzisz z nimi w relację. Niezależnie od tego w której z wymienionych sytuacji odnajdujesz się najbardziej, masz kontakty z ludźmi i tworzycie wspólnie relacje. Gdy są to relacje biznesowe, chcesz osiągnąć sukces, podpisać dobre, wysoce prowizyjne umowy. Tworząc relację, skupiasz się na tym, abyś był zadowolony, oraz aby Twój klient, partner, również był zadowolony. Tym samym tworzycie relację WIN-WIN, gdzie obie strony są wygrane, obie strony są zadowolone. Taki rodzaj relacji ma miejsce wtedy, gdy budujesz go na wspomnianym już fundamencie ekologii, bo wiesz doskonale, że jest on dla Ciebie dobry i przynosi Tobie jak i Twoim partnerom w biznesie fajne korzyści.
Chodzi o ten sam kontekst i ten sam rezultat relacji w kontaktach z kobietami, mężczyznami…
Budując relacje na mądrym fundamencie, tworzysz docelowo relacje WIN-WIN, i to jest najlepszy wybór, którego możesz dokonać. Tak tak tak, to jest generalizacja, która z założenia mogłaby być nieprawdziwa, ale w tym kontekście jest bardzo skuteczna.
Dopiero w momencie, gdy masz fundament, gdy tworzysz relacje WIN-WIN, możesz sięgnąć po dodatki.
Ekologia i co dalej?
Znając fundament i mając wystarczające umiejętności by go wybudować, zacznij kreować taki obraz świata, jaki chcesz aby był Twój. To nazywa się kreowaniem przyszłości za pomocą swojego umysłu. To się nazywa wyznaczaniem kierunku, który ma być dla Ciebie najlepszy i najbardziej wartościowy.
Teraz mam dla Ciebie propozycję. Wykonaj poniższe ćwiczenie, a sam zobaczysz na własnej skórze, czym jest wyznaczanie kierunku i kreowanie przyszłości.
Wyobraź sobie siebie za 90 dni. Wyobraź sobie najlepszego siebie jaki może być. Wyobraź to sobie w sposób konkretny:
-jak chodzisz
-jak stoisz
-jak się ubierasz
-jak spędzasz czas
-jak pachniesz
-jak wyglądają Twoje kontakty z innymi
-jak spędzasz czas
-jak się czujesz
-jak rozmawiasz z innymi, itp.
Wczuj się w tę osobę – w tego nowego siebie. Po co?
By zbudować silniejszy obraz i połączyć go z emocjami, bo te dadzą Ci lepszą motywację i wyznaczą silniejszy kierunek.
Gdy już to zrobiłeś i uważasz, że zrobiłeś to solidnie, czas na drugą część ćwiczenia:
Porównaj ten obraz z życiem które masz teraz.
Na przykład:
-jeżeli nowy Ty spędza dużo czasu poza domem spotykając się z przyjaciółmi, a Ty teraz siedzisz dużo przed komputerem i oglądasz dużo TV… Wiesz co masz zrobić od razu!?! Przestać gapić się w TV i monitor!!!
- jeżeli nowy Ty jest uważany za przyjazną osobę, a TY TERAZ jesteś traktowany nie zawsze w ten sposób, to co powinieneś zmienić?
Wymień w ten sposób jak najwięcej porównań. Teraz wypisz sobie listę rzeczy, które wyszły Ci wyżej, jako te do zmiany i zapisz na kartce. Zachowaj ją absolutnie tylko dla siebie i patrz na nią codziennie po kilka razy, sprawdzając jak szybko idą postępy.
Czy już umiem mądrze uwodzić?
Gdybyś stwierdził, że już umiesz, odebrałbyś sobie opcję pod tytułem rozwój i podnoszenie standardów. Możesz powiedzieć, że już masz solidny fundament, na którym możesz budować bez końca. I to właśnie nazywa się rozwojem, poprzez dodawanie nowych elementów do własnego życia, by ono stawało się coraz bardziej wartościowe i coraz lepsze, a jednocześnie by nigdy nie było najlepsze, a cały czas dążyło do tego.
--
UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
„Jeżeli kobieta Cię lubi, naprawdę ciężko jest to popsuć.”
Zan
Na czym polega tak naprawdę mądre uwodzenie i skąd pomysł, by nazwać je mądrym?
To bardzo proste, a jednocześnie daje naprawdę dużo. Jeżeli coś jest mądre dla Ciebie, jest dla Ciebie lepsze i czujesz się z tym lepiej. Bo powiedz sam, co dzieje się w momencie, gdy coś jest głupie? Nie czułbyś się chyba z tym w porządku, prawda? To jeden powód.
Drugi jest głębszy i wnosi jeszcze więcej. Model uwodzenia, który nazwałem mądrym, i używam tej nazwy z dumą, polega na modyfikacji Twojego życia, na wprowadzeniu do niego mocnego i silnego fundamentu jakim jest ekologia, na nauczeniu Ciebie tego, w jaki sposób należy myśleć, byś potrafił lepiej kreować swoją przyszłość i wpływać na swoje życie i zachowanie. Wreszcie jest to model powstały w oparciu o najskuteczniejsze modele znane w świecie Uwodzenia, czyli Mystery Metod, Badboy Lifestyle, Zan. Do tego doszła bardzo obszerna wiedza z zakresu rozwoju osobistego i NLP. Ponadto jest tu wiele o dynamikach socjalnych, dynamikach grup i związków, oraz cała masa narzędzi psychologicznych, które są wyjątkowo skuteczne. Tak powstały model, z dumą nazwałem mądrym, bo jako jedyny i jako pierwszy uczy tego, jak tworzyć relacje WIN-WIN, czyli taki rodzaj relacji między ludźmi, gdzie oboje jesteście zwycięzcami, a co za tym idzie, oboje doskonale się bawicie, spędzając razem czas, więcej czasu, życie.
Ekologia w Uwodzeniu?
Być może nie jesteś specem w budownictwie, ale na pewno wiesz, że aby można było wybudować dobry i solidny budynek, dom, w którym będziesz czuł się absolutnie genialnie i w którym będziesz czuł się komfortowo, spójnie, będziesz wiedział co jest w którym pomieszczeniu i jak z tego korzystać, będziesz wiedział jak poustawiać wszelkie meble i różnego rodzaju dodatki… wiesz na pewno, że potrzebny jest silny fundament, który to wszystko utrzyma. Gdybyś zrobił inaczej, dom byłby niestabilny, mógłby w każdym momencie runąć, a tego chcemy uniknąć.
Fundamentem mądrego PUA, mądrego uwodzenia, mądrego podrywu, czy jak jeszcze chcesz nazwać tę część swojego życia, jest EKOLOGIA.
Ekologia, czyli dbałość o wszystkie elementy systemu, wszystkie elementy matrixa, wszystkie elementy gry, układanki, życiowych puzli itp.,
Dlaczego dbałość o fundament jest tak ważna? To proste. Spróbuj zbudować 100 metrowy budynek, bez dbałości o ten szczegół, niewidoczny gołym okiem. Zwyczajnie się nie da, a gdyby się jakimś cudem udało, to cała konstrukcja pójdzie w piździec. Chcę żebyś czytając ten artykuł, post, zastanowił się nad tym, jaki masz obecnie fundament i jak możesz dodać do niego kilka elementów, aby cały budynek pod tytułem rozwój osobisty, uwodzenie, mógł stanąć naprawdę wielki, fantastyczny i Twój w pełni.
Ekologia w kontekście uwodzenia, to również, a może i przede wszystkim, dbałość o kontakt z kobietą, kobietami… Co przez to rozumiem?
Być może prowadzisz własny biznes, lub pracujesz w korporacji, może uczysz się, studiujesz, lub po prostu masz kontakt z ludźmi i wchodzisz z nimi w relację. Niezależnie od tego w której z wymienionych sytuacji odnajdujesz się najbardziej, masz kontakty z ludźmi i tworzycie wspólnie relacje. Gdy są to relacje biznesowe, chcesz osiągnąć sukces, podpisać dobre, wysoce prowizyjne umowy. Tworząc relację, skupiasz się na tym, abyś był zadowolony, oraz aby Twój klient, partner, również był zadowolony. Tym samym tworzycie relację WIN-WIN, gdzie obie strony są wygrane, obie strony są zadowolone. Taki rodzaj relacji ma miejsce wtedy, gdy budujesz go na wspomnianym już fundamencie ekologii, bo wiesz doskonale, że jest on dla Ciebie dobry i przynosi Tobie jak i Twoim partnerom w biznesie fajne korzyści.
Chodzi o ten sam kontekst i ten sam rezultat relacji w kontaktach z kobietami, mężczyznami…
Budując relacje na mądrym fundamencie, tworzysz docelowo relacje WIN-WIN, i to jest najlepszy wybór, którego możesz dokonać. Tak tak tak, to jest generalizacja, która z założenia mogłaby być nieprawdziwa, ale w tym kontekście jest bardzo skuteczna.
Dopiero w momencie, gdy masz fundament, gdy tworzysz relacje WIN-WIN, możesz sięgnąć po dodatki.
Ekologia i co dalej?
Znając fundament i mając wystarczające umiejętności by go wybudować, zacznij kreować taki obraz świata, jaki chcesz aby był Twój. To nazywa się kreowaniem przyszłości za pomocą swojego umysłu. To się nazywa wyznaczaniem kierunku, który ma być dla Ciebie najlepszy i najbardziej wartościowy.
Teraz mam dla Ciebie propozycję. Wykonaj poniższe ćwiczenie, a sam zobaczysz na własnej skórze, czym jest wyznaczanie kierunku i kreowanie przyszłości.
Wyobraź sobie siebie za 90 dni. Wyobraź sobie najlepszego siebie jaki może być. Wyobraź to sobie w sposób konkretny:
-jak chodzisz
-jak stoisz
-jak się ubierasz
-jak spędzasz czas
-jak pachniesz
-jak wyglądają Twoje kontakty z innymi
-jak spędzasz czas
-jak się czujesz
-jak rozmawiasz z innymi, itp.
Wczuj się w tę osobę – w tego nowego siebie. Po co?
By zbudować silniejszy obraz i połączyć go z emocjami, bo te dadzą Ci lepszą motywację i wyznaczą silniejszy kierunek.
Gdy już to zrobiłeś i uważasz, że zrobiłeś to solidnie, czas na drugą część ćwiczenia:
Porównaj ten obraz z życiem które masz teraz.
Na przykład:
-jeżeli nowy Ty spędza dużo czasu poza domem spotykając się z przyjaciółmi, a Ty teraz siedzisz dużo przed komputerem i oglądasz dużo TV… Wiesz co masz zrobić od razu!?! Przestać gapić się w TV i monitor!!!
- jeżeli nowy Ty jest uważany za przyjazną osobę, a TY TERAZ jesteś traktowany nie zawsze w ten sposób, to co powinieneś zmienić?
Wymień w ten sposób jak najwięcej porównań. Teraz wypisz sobie listę rzeczy, które wyszły Ci wyżej, jako te do zmiany i zapisz na kartce. Zachowaj ją absolutnie tylko dla siebie i patrz na nią codziennie po kilka razy, sprawdzając jak szybko idą postępy.
Czy już umiem mądrze uwodzić?
Gdybyś stwierdził, że już umiesz, odebrałbyś sobie opcję pod tytułem rozwój i podnoszenie standardów. Możesz powiedzieć, że już masz solidny fundament, na którym możesz budować bez końca. I to właśnie nazywa się rozwojem, poprzez dodawanie nowych elementów do własnego życia, by ono stawało się coraz bardziej wartościowe i coraz lepsze, a jednocześnie by nigdy nie było najlepsze, a cały czas dążyło do tego.
--
UniqueLifestyle.pl
Kacper Korzeniewski
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
poniedziałek, 7 lipca 2008
Zwiąż MNIE! Czyli jak wiązać się na lata!
Jesteś w stałym związku? Przelotnym? A może jesteś singlem? Bez znaczenia na to, w której z tych tożsamości odnajdujesz się najlepiej, ten artykuł jest napisany po to, by dać Ci pewną dawkę wiedzy. Dawkę wiedzy zebranej z mojego doświadczenia, z obserwacji moich przyjaciół i znajomych, oraz odpowiedzi na kilka bardzo ważnych pytań. Być może zastanawiałeś się kiedyś, jak to się dzieje, że Twoje dotychczasowe związki, które miałeś, z jakiegoś powodu się rozpadły, ktoś kogoś zostawił, rozstaliście się. Być może znalazłeś też przyczyny... Tylko co z tego? Co Ci dała ta wiedza? Na pewno nauczyłeś się na własnych błędach wiele. Teraz czas byś odpowiedział sobie na inny zestaw pytań. Przez ostatnie 8 lat mojego życia, spotykałem się z około setką dziewczyn (sic!). Czasami były to relacje bardzo przelotne i zrozum mądrzę tę wieloznaczność , czasami były to relacje głębsze – metafizyczne, czasami były wręcz głupim zapełniaczem czasu. Z wielu badań wynika, że przeciętny mężczyzna (przeciętny, w znaczeniu: należący do większości) spotyka się w całym swoim życiu z plus minus 10 kobietami. Tym samym, niezależnie od tego na jak głębokim poziomie budowałem relacje z tymi wszystkimi kobietami, zbudowałem ich wystarczająco dużo, byś mógł pozwolić sobie na nazwanie mnie autorytetem w tej dziedzinie! Wiedząc jednocześnie, że publikacja tej, bądź co bądź, statystyki, może być odebrana w różny sposób, piszę to tylko dlatego, byś miał pewność, że to co czytasz, przerobiłem w swoim życiu. Popełniłem ogromną ilość błędów i mam na swoim koncie sporo porażek, tym samym, jest to dla Ciebie szansa, byś zaczął uczyć się na cudzych błędach, na moich błędach. Przez długi okres czasu, grałem. Grałem w coś pod tytułem, im więcej tym lepiej. Tym samym, większość swojego czasu poświęcałem nowo poznanym kobietom, tworzyłem z nimi krótkie związki, które opierały się tylko o fizyczną sferę. Brakowało tu głębszych emocji, uczuć. Cała zabawa sprowadzała się do kinestetyki i silnych doznać fizycznych. Dlaczego uważam to za błąd? Eh, brakowało tu przede wszystkim relacji Win-Win! Co za tym idzie, zależało mi tylko i wyłącznie na tym, by zdobyć jak najwięcej, niewiele dając w zamian!
Głupota numer 1 – Poprawione! W jaki sposób Ty możesz to poprawić u siebie? To proste, zacznij patrzeć głębiej i na samym początku odpowiedz sobie na pytanie, czego oczekujesz od swojego partnera, niezależnie od długości relacji, którą chcesz stworzyć. Tym samym, mając świadomość tego co chcesz, określ to i daj jasno do zrozumienia swojemu partnerowi, bądź szczery! Buduj w oparciu o szczerość. Twój partner to zaakceptuje. Tym samym, daj to samo od siebie. Twój pewnego rodzaju barter na poziomie emocjonalnym, fizycznym, i jakim tylko chcesz. Twórz win-win! Zakochanie! Och! Mam przecudowną strategię, polegającą na tym, że od zawsze (odkąd pamiętam) umiałem zakochać się praktycznie w każdej dziewczynie, z którą zacząłem się spotykać. W jaki sposób to działa? Spotykałem dziewczynę, spędzaliśmy ze sobą trochę czasu, a ja już zaczynałem snuć plany, wizje tego, co jeszcze możemy zrobić wspólnie. Idąc dalej tym tropem, wyobrażałem sobie, że najbliższy czas spędzimy razem, cudownie się bawiąc, podróżując itd. Zapominałem często o tym, żeby skupić się na TU i TERAZ, wędrując swoimi myślami do nieistniejącej przyszłości. Często ta przyszłość nie znajdowała potwierdzenia w rzeczywistości, a ja nie mając świadomości tego co robię, wkręcałem sobie różne lipne opcje, pod tytułem: ale życie jest do d..., znowu mi nie wyszło itd. Głupota numer 2 – Poprawione!
Jak Ty możesz to poprawić? Znów jest to banalne. Przestań planować to co będzie w przyszłości, bo tym samym tworzysz wizję z daną osobą, w momencie gdyby z jakiegoś powodu tej osoby zabrakło, kinestetycznie odczułbyś pustkę i mógłbyś poczuć się źle! Jeśli chcesz planować swoją przyszłość z partnerem, planujcie to razem, odpowiadając sobie na pytania: Co chcemy wspólnie osiągnąć, jakie mamy wspólne kierunki w życiu, co takiego chcemy razem zrobić dziś, jutro, za miesiąc, za rok! Budujcie razem. Gdybyś budował samodzielnie, mógłbyś zrobić sobie kuku! Po co?
Wartość Partnera.
Często kończąc związek, od razu wchodziłem w kolejny. Czasami zdarzało się, że partnerka kończyła związek ze mną i od razu była w kolejnym. Zadawałem sobie wtedy dość często pytanie, co takiego ma on, lub nie mam ja, że ona odeszła. Lub co takiego ma inna kobieta, z którą jestem teraz, a czego nie miała poprzednia... Tego nie nazwę głupotą, bo nie znam osoby, która nie zadawałaby sobie tego pytania. Cała zabawa leży głębiej. Jakie potrzeby mamy jako ludzie i czego oczekujemy od partnera? Z odpowiedzią na to pytanie przyszedł Mateusz Grzesiak, stosunkowo niedawno publikując artykuł o Wartości Partnera w Związku. Kluczem jest to, że dopiero w momencie, gdy zdajesz sobie sprawę, że Twój obecny partner, posiada wszystko, by zaspokoić Twoje potrzeby, staje się Twoim partnerem na długo, a może i na całe życie (może z tego tylko powodu, że nie dożyłem jeszcze końca).
Co za tym idzie?
W momencie, gdy Twój partner posiada wszystko czego tylko potrzebujesz, przestajesz szukać gdzie indziej. Nie kręcą Cię inne kobiety, ani nie pociągają inni faceci, bo wszystko, czego oczekujesz masz już! To żaden sekret, ale często gubimy się w poszukiwaniach, a często wystarczy zadać sobie pytanie, czy już mam wszystko. A idąc głębiej, jeśli czegoś by jeszcze nie było, zadać kolejne pytanie. Czy ta osoba może zadowolić także inne potrzeby – często tak właśnie jest, a my nie zadając sobie tego pytania szukamy dalej. Szukamy tego co już mieliśmy – cóż za głupia strata czasu i energii. Oczywiście działa to w obie strony. Ty również chcesz zaspokoić wszystkie potrzeby swojego partnera i być elastycznym, znajdując odpowiedzi na pytania, jak mogę zaspokoić kolejne potrzeby...
Wspólna Linia Czasu.
To jest prawdziwa korba, ale działa dopiero wtedy, gdy jesteś już przekonany, że z partnerem chcesz tworzyć coś wyjątkowego, trwałego. Zabawa jest prosta. Ty posiadasz swoją linię czasu. Masz linię, w której określona jest przeszłość, miejsce w którym się obecnie znajdujesz, czytając dalej te słowa, oraz przyszłość – czyli takie TERAZ, za jakiś czas . Twój partner też posiada taką linię, zabawa, by stworzyć trwały związek polega na tym, by połączyć obie linie. Możesz zrobić to metaforycznie tylko w swojej wyobraźni i wyobraźni partnera, lub bardziej fizycznie. Weźcie 2 sznurki (mogą być takie na których suszysz czasami majtki), rozłóż na ziemi, zrób to tak, byś wyraźnie wiedział, gdzie jest Twoja przeszłość (od Twoich narodzin do teraz), zaznacz miejsce gdzie jesteś teraz, zaznacz miejsce kiedy się spotkaliście. Teraz najważniejsze. Wejdź silnie i mocno w stan, w którym będziesz najbardziej przekonany, że ów kawałek sznurka, to faktycznie Twoja linia czasu (linia życia). Poczuj to najsilniej. Włącz muzykę, która jeszcze bardziej pozwoli Ci wejść w odpowiedni stan. Teraz, razem ze swoim partnerem zaplećcie swoje linie czasu od momentu kiedy się poznaliście lub od TERAZ – jak chcecie. Tym samym łączycie swoje linie czasu (linie życia) na zawsze, tworząc jedną wspólną, mocniejszą, grubszą, taką jak chcecie. Pamiętaj, że robisz to tylko wtedy, gdy jesteście oboje pewni, że już teraz tego chcecie!
Wspólne Kierunki.
Mając już zawiązaną linię czasu, wiedząc jednocześnie, że od teraz jest ona waszą wspólną, odpowiedzcie sobie na szereg pytań. Jaki jest Wasz wspólny kierunek? Co takiego chcecie wspólnie osiągnąć? Ile już osiągnęliście i z czego jesteście dumni? Czy spełniacie swoje wszystkie potrzeby? Jak możecie jeszcze bardziej je spełniać? Napisałem ten artykuł, bo uważam, ze odpowiada na wiele pytań, tak często zadawanych przez ludzi. Dodatkowo jest to dla mnie ważny krok do przodu. Obecnie jestem na etapie Sprawdzania i budowania wartości partnerskich. Ja uczyłem się tego długo, Ty masz szansę zrobić to znacznie szybciej i łatwiej – ucząc się na moich błędach! Korzystaj z tego. Pozdrawiam.
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Kacper Korzeniewski
Głupota numer 1 – Poprawione! W jaki sposób Ty możesz to poprawić u siebie? To proste, zacznij patrzeć głębiej i na samym początku odpowiedz sobie na pytanie, czego oczekujesz od swojego partnera, niezależnie od długości relacji, którą chcesz stworzyć. Tym samym, mając świadomość tego co chcesz, określ to i daj jasno do zrozumienia swojemu partnerowi, bądź szczery! Buduj w oparciu o szczerość. Twój partner to zaakceptuje. Tym samym, daj to samo od siebie. Twój pewnego rodzaju barter na poziomie emocjonalnym, fizycznym, i jakim tylko chcesz. Twórz win-win! Zakochanie! Och! Mam przecudowną strategię, polegającą na tym, że od zawsze (odkąd pamiętam) umiałem zakochać się praktycznie w każdej dziewczynie, z którą zacząłem się spotykać. W jaki sposób to działa? Spotykałem dziewczynę, spędzaliśmy ze sobą trochę czasu, a ja już zaczynałem snuć plany, wizje tego, co jeszcze możemy zrobić wspólnie. Idąc dalej tym tropem, wyobrażałem sobie, że najbliższy czas spędzimy razem, cudownie się bawiąc, podróżując itd. Zapominałem często o tym, żeby skupić się na TU i TERAZ, wędrując swoimi myślami do nieistniejącej przyszłości. Często ta przyszłość nie znajdowała potwierdzenia w rzeczywistości, a ja nie mając świadomości tego co robię, wkręcałem sobie różne lipne opcje, pod tytułem: ale życie jest do d..., znowu mi nie wyszło itd. Głupota numer 2 – Poprawione!
Jak Ty możesz to poprawić? Znów jest to banalne. Przestań planować to co będzie w przyszłości, bo tym samym tworzysz wizję z daną osobą, w momencie gdyby z jakiegoś powodu tej osoby zabrakło, kinestetycznie odczułbyś pustkę i mógłbyś poczuć się źle! Jeśli chcesz planować swoją przyszłość z partnerem, planujcie to razem, odpowiadając sobie na pytania: Co chcemy wspólnie osiągnąć, jakie mamy wspólne kierunki w życiu, co takiego chcemy razem zrobić dziś, jutro, za miesiąc, za rok! Budujcie razem. Gdybyś budował samodzielnie, mógłbyś zrobić sobie kuku! Po co?
Wartość Partnera.
Często kończąc związek, od razu wchodziłem w kolejny. Czasami zdarzało się, że partnerka kończyła związek ze mną i od razu była w kolejnym. Zadawałem sobie wtedy dość często pytanie, co takiego ma on, lub nie mam ja, że ona odeszła. Lub co takiego ma inna kobieta, z którą jestem teraz, a czego nie miała poprzednia... Tego nie nazwę głupotą, bo nie znam osoby, która nie zadawałaby sobie tego pytania. Cała zabawa leży głębiej. Jakie potrzeby mamy jako ludzie i czego oczekujemy od partnera? Z odpowiedzią na to pytanie przyszedł Mateusz Grzesiak, stosunkowo niedawno publikując artykuł o Wartości Partnera w Związku. Kluczem jest to, że dopiero w momencie, gdy zdajesz sobie sprawę, że Twój obecny partner, posiada wszystko, by zaspokoić Twoje potrzeby, staje się Twoim partnerem na długo, a może i na całe życie (może z tego tylko powodu, że nie dożyłem jeszcze końca).
Co za tym idzie?
W momencie, gdy Twój partner posiada wszystko czego tylko potrzebujesz, przestajesz szukać gdzie indziej. Nie kręcą Cię inne kobiety, ani nie pociągają inni faceci, bo wszystko, czego oczekujesz masz już! To żaden sekret, ale często gubimy się w poszukiwaniach, a często wystarczy zadać sobie pytanie, czy już mam wszystko. A idąc głębiej, jeśli czegoś by jeszcze nie było, zadać kolejne pytanie. Czy ta osoba może zadowolić także inne potrzeby – często tak właśnie jest, a my nie zadając sobie tego pytania szukamy dalej. Szukamy tego co już mieliśmy – cóż za głupia strata czasu i energii. Oczywiście działa to w obie strony. Ty również chcesz zaspokoić wszystkie potrzeby swojego partnera i być elastycznym, znajdując odpowiedzi na pytania, jak mogę zaspokoić kolejne potrzeby...
Wspólna Linia Czasu.
To jest prawdziwa korba, ale działa dopiero wtedy, gdy jesteś już przekonany, że z partnerem chcesz tworzyć coś wyjątkowego, trwałego. Zabawa jest prosta. Ty posiadasz swoją linię czasu. Masz linię, w której określona jest przeszłość, miejsce w którym się obecnie znajdujesz, czytając dalej te słowa, oraz przyszłość – czyli takie TERAZ, za jakiś czas . Twój partner też posiada taką linię, zabawa, by stworzyć trwały związek polega na tym, by połączyć obie linie. Możesz zrobić to metaforycznie tylko w swojej wyobraźni i wyobraźni partnera, lub bardziej fizycznie. Weźcie 2 sznurki (mogą być takie na których suszysz czasami majtki), rozłóż na ziemi, zrób to tak, byś wyraźnie wiedział, gdzie jest Twoja przeszłość (od Twoich narodzin do teraz), zaznacz miejsce gdzie jesteś teraz, zaznacz miejsce kiedy się spotkaliście. Teraz najważniejsze. Wejdź silnie i mocno w stan, w którym będziesz najbardziej przekonany, że ów kawałek sznurka, to faktycznie Twoja linia czasu (linia życia). Poczuj to najsilniej. Włącz muzykę, która jeszcze bardziej pozwoli Ci wejść w odpowiedni stan. Teraz, razem ze swoim partnerem zaplećcie swoje linie czasu od momentu kiedy się poznaliście lub od TERAZ – jak chcecie. Tym samym łączycie swoje linie czasu (linie życia) na zawsze, tworząc jedną wspólną, mocniejszą, grubszą, taką jak chcecie. Pamiętaj, że robisz to tylko wtedy, gdy jesteście oboje pewni, że już teraz tego chcecie!
Wspólne Kierunki.
Mając już zawiązaną linię czasu, wiedząc jednocześnie, że od teraz jest ona waszą wspólną, odpowiedzcie sobie na szereg pytań. Jaki jest Wasz wspólny kierunek? Co takiego chcecie wspólnie osiągnąć? Ile już osiągnęliście i z czego jesteście dumni? Czy spełniacie swoje wszystkie potrzeby? Jak możecie jeszcze bardziej je spełniać? Napisałem ten artykuł, bo uważam, ze odpowiada na wiele pytań, tak często zadawanych przez ludzi. Dodatkowo jest to dla mnie ważny krok do przodu. Obecnie jestem na etapie Sprawdzania i budowania wartości partnerskich. Ja uczyłem się tego długo, Ty masz szansę zrobić to znacznie szybciej i łatwiej – ucząc się na moich błędach! Korzystaj z tego. Pozdrawiam.
Artykuł pobrany z serwisu Artelis.pl
Autorem jest Kacper Korzeniewski
Etykiety:
kierunki,
kochać,
linia czasu,
miłość,
modelowanie,
NLP,
partnerstwo,
podrywanie,
relacje,
sex,
techniki,
uniquelifestyle,
uwodzenie,
wiązanie się,
wizerunek,
zakochanie,
związek
niedziela, 6 lipca 2008
Kobiety Wilkołaki na ulicach polskich miast!
Tak musi być. Przeczytałem w mądrej książce, że mężczyźni boją się tylko kobiet wilkołaków, więc inne naukowe wyjaśnienie faktu, że 90% facetów kuli się ze strachu, zalewa ich zimny pot i trzęsą im się nogi na widok pięknej kobiety, nie przychodzi mi do głowy.
Bo gdyby było inaczej, musiałoby chodzić o coś bardzo prostego, na przykład o proces zachodzący w mózgu, a nazwany potocznie myśleniem.
Parafrazując Mateusza Grzesiaka – Myślenie to jedyne co mamy, to jedyne co dostaliśmy, a nic poza nim nie istnieje, nic poza nim nie jest stałe. A myśli mamy i są one zawsze.
Oh! Jak często są one głupie i niepotrzebne, nie muszę mówić, ale za to jak szybko możemy nauczyć się, by były korzystne i działały dla Nas? To już ciekawsze, prawda?
Będąc facetami, tak wielu gości, widząc dziewczynę, która im się podoba, myślą o tym, co stałoby się gdyby do niej podeszli. Co takiego może się stać, gdy już poznają. I tak często pojawia się sztuczny, wytwarzany za pomocą kiepskiego myślenia, strach, że rezygnują. Strach ten opiera się o przekonanie, że ona mogłaby zareagować nie tak jak się tego spodziewasz, mogłaby Cię opluć, wyśmiać, rzucić 4-dniową skarpetką… No cóż, to tak samo prawdopodobne jak fakt, że okażą się kobietami wilkołakami.
Ok, teraz pomyśl! Brawo! Udało Ci się, w prawdzie nie wiem o czym sobie pomyślałeś, ale wiem, że Ci się udało. Robisz to cały czas. Czasami myślisz o „niebieskich migdałach”, innym razem planujesz co będziesz robił. Cokolwiek by to nie było, jest to halucynacja – obiektywnie nie istnieje, jest tylko w Twojej głowie. Tym samym, te myśli, mogą i czasami stają się rzeczywiste. Ot na przykład dostajesz fizjologiczny sygnał od organizmu, że czas coś zjeść, myślisz…
Idziesz do kuchni, czy do knajpy i jesz. Brawo. Udało Ci się połączyć proces myślenia z realizacją w rzeczywistości. Mogę śmiało stwierdzić, że potrafisz.
Teraz widząc kobietę na ulicy, o której pomyślisz, że chcesz ją poznać, będziesz wiedział, że możesz to zrobić i też Ci sie uda. Aby było inaczej, musiałbyś to zaplanować w swojej głowie.
“Niezadowolenie wymaga uprzedniego planowania” – wiesz doskonale, że osiągasz tylko to, co już zaplanowałeś w swojej głowie. Jeśli są to lipne plany – cóż. Zmień je natychmiast! Szkoda byłoby Twojego straconego czasu.
Jak jeszcze możesz sobie ułatwić życie, za pomocą myślenia? Zdaj sobie sprawę z kolejnej rzeczy, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Myślisz cały czas i masz co najmniej 2 opcje. Mógłbyś stać się niewolnikiem swoich myśli – eee, kiepski pomysł! Lub możesz stać się panem swoich myśli i planować mądrze, fajnie, ekologicznie i sprawiać sobie tym sposobem całą masę prezentów we wszelakiej postaci. Od lepszego samopoczucia na co dzień, przez kontrolowanie swoich stanów emocjonalnych, przez tworzenie kapitalnych relacji z ludźmi (przyjaciółmi, rodziną, w biznesie, w szkole, na studiach…wszędzie), do tworzenia wielkich wizji, gdzie słysząc fanfary, czujesz się tak jak chcesz najbardziej. Czy stać Cię na to, by tego nie zrobić?
Jak zmienić swój sposób myślenia na lepszy?
Możesz to zrobić za pomocą 6 step reframing (przedstawiony poniżej sposób, możesz w miarę własnych potrzeb ulepszać):
1. Znajdź zachowanie, reakcję, sposób w jaki do tej pory myślałeś – to co chcesz zmienić. Nazwijmy to Y
2. Znajdź tę część swojej podświadomości, która jest odpowiedzialna za to zachowanie, czynność, myśli, i ustal ramy w jakich będziesz się z tą częścią komunikował.
Zwróć się do wewnątrz i zapytaj: Czy część odpowiedzialna za zachowanie X będzie chciała się komunikować na poziomie świadomym? Zwróć uwagę na wszystkie zmysły. Poproś o wyraźny sygnał „tak” lub „nie”.
3. Zrób selekcję. Złe intencje na lewo, Dobre na prawo, lub w dowolnie inny sposób podziel je.
Bądź wdzięczny za współpracę. Zadaj kolejne pytanie: Czy ta część, odpowiedzialna za to zachowanie, chce Tobie ujawnić, co stara się osiągnąć. Dokładnie dostrzegaj sygnały TAK lub NIE. Jeśli tak, idź do kolejnego kroku. Gdyby okazało się, że NIE, powtórz krok 2.
4. „Poproś swoją kreatywną część, aby stworzyła nowe sposoby osiągania tego samego celu. Poproś ją o sygnał „tak” za każdym razem, gdy ma inną możliwość. Kontynuuj, dopóki nie otrzymasz przynajmniej trzech sygnałów „tak”. „
5. Zapytaj czy Y akceptuje nowe wybory i bierze odpowiedzialność za nowe zachowania, gdy będzie taka konieczność. Upewnij się, że Y chce i zgadza się na używanie nowego zachowania przez najbliższy czas, zamiast używać starego.
Sprawdzasz, czy inne części Ciebie samego mogłyby mieć zastrzeżenia do nowych wyborów, nowych zachowań, nowego sposobu myślenia. Jeśli NIE – to już koniec zmiany. Jeśli TAK, powtórz proces od punktu 3, komunikując się z częścią która miała zastrzeżenia.
Poza wiedzą teoretyczną zawartą w tym artykule, otrzymałeś również jedno z popularniejszych narzędzi zmiany osobistej w NLP. Czy będzie dla Ciebie użyteczne i zrobisz z niego fajny użytek, zależy tylko od Ciebie. Ja z tego miejsca pozdrawiam Cię, wiedząc i wierząc, że jesteś mądrzejszy niż kilka minut temu, a za kolejnych kilka wejdziesz na kolejny poziom itd.
--
Kacper Korzeniewski - Uniquelifestyle Coach
http://www.uniquelifestyle.pl
http://www.kacperkorzeniewski.info
Bo gdyby było inaczej, musiałoby chodzić o coś bardzo prostego, na przykład o proces zachodzący w mózgu, a nazwany potocznie myśleniem.
Parafrazując Mateusza Grzesiaka – Myślenie to jedyne co mamy, to jedyne co dostaliśmy, a nic poza nim nie istnieje, nic poza nim nie jest stałe. A myśli mamy i są one zawsze.
Oh! Jak często są one głupie i niepotrzebne, nie muszę mówić, ale za to jak szybko możemy nauczyć się, by były korzystne i działały dla Nas? To już ciekawsze, prawda?
Będąc facetami, tak wielu gości, widząc dziewczynę, która im się podoba, myślą o tym, co stałoby się gdyby do niej podeszli. Co takiego może się stać, gdy już poznają. I tak często pojawia się sztuczny, wytwarzany za pomocą kiepskiego myślenia, strach, że rezygnują. Strach ten opiera się o przekonanie, że ona mogłaby zareagować nie tak jak się tego spodziewasz, mogłaby Cię opluć, wyśmiać, rzucić 4-dniową skarpetką… No cóż, to tak samo prawdopodobne jak fakt, że okażą się kobietami wilkołakami.
Ok, teraz pomyśl! Brawo! Udało Ci się, w prawdzie nie wiem o czym sobie pomyślałeś, ale wiem, że Ci się udało. Robisz to cały czas. Czasami myślisz o „niebieskich migdałach”, innym razem planujesz co będziesz robił. Cokolwiek by to nie było, jest to halucynacja – obiektywnie nie istnieje, jest tylko w Twojej głowie. Tym samym, te myśli, mogą i czasami stają się rzeczywiste. Ot na przykład dostajesz fizjologiczny sygnał od organizmu, że czas coś zjeść, myślisz…
Idziesz do kuchni, czy do knajpy i jesz. Brawo. Udało Ci się połączyć proces myślenia z realizacją w rzeczywistości. Mogę śmiało stwierdzić, że potrafisz.
Teraz widząc kobietę na ulicy, o której pomyślisz, że chcesz ją poznać, będziesz wiedział, że możesz to zrobić i też Ci sie uda. Aby było inaczej, musiałbyś to zaplanować w swojej głowie.
“Niezadowolenie wymaga uprzedniego planowania” – wiesz doskonale, że osiągasz tylko to, co już zaplanowałeś w swojej głowie. Jeśli są to lipne plany – cóż. Zmień je natychmiast! Szkoda byłoby Twojego straconego czasu.
Jak jeszcze możesz sobie ułatwić życie, za pomocą myślenia? Zdaj sobie sprawę z kolejnej rzeczy, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Myślisz cały czas i masz co najmniej 2 opcje. Mógłbyś stać się niewolnikiem swoich myśli – eee, kiepski pomysł! Lub możesz stać się panem swoich myśli i planować mądrze, fajnie, ekologicznie i sprawiać sobie tym sposobem całą masę prezentów we wszelakiej postaci. Od lepszego samopoczucia na co dzień, przez kontrolowanie swoich stanów emocjonalnych, przez tworzenie kapitalnych relacji z ludźmi (przyjaciółmi, rodziną, w biznesie, w szkole, na studiach…wszędzie), do tworzenia wielkich wizji, gdzie słysząc fanfary, czujesz się tak jak chcesz najbardziej. Czy stać Cię na to, by tego nie zrobić?
Jak zmienić swój sposób myślenia na lepszy?
Możesz to zrobić za pomocą 6 step reframing (przedstawiony poniżej sposób, możesz w miarę własnych potrzeb ulepszać):
1. Znajdź zachowanie, reakcję, sposób w jaki do tej pory myślałeś – to co chcesz zmienić. Nazwijmy to Y
2. Znajdź tę część swojej podświadomości, która jest odpowiedzialna za to zachowanie, czynność, myśli, i ustal ramy w jakich będziesz się z tą częścią komunikował.
Zwróć się do wewnątrz i zapytaj: Czy część odpowiedzialna za zachowanie X będzie chciała się komunikować na poziomie świadomym? Zwróć uwagę na wszystkie zmysły. Poproś o wyraźny sygnał „tak” lub „nie”.
3. Zrób selekcję. Złe intencje na lewo, Dobre na prawo, lub w dowolnie inny sposób podziel je.
Bądź wdzięczny za współpracę. Zadaj kolejne pytanie: Czy ta część, odpowiedzialna za to zachowanie, chce Tobie ujawnić, co stara się osiągnąć. Dokładnie dostrzegaj sygnały TAK lub NIE. Jeśli tak, idź do kolejnego kroku. Gdyby okazało się, że NIE, powtórz krok 2.
4. „Poproś swoją kreatywną część, aby stworzyła nowe sposoby osiągania tego samego celu. Poproś ją o sygnał „tak” za każdym razem, gdy ma inną możliwość. Kontynuuj, dopóki nie otrzymasz przynajmniej trzech sygnałów „tak”. „
5. Zapytaj czy Y akceptuje nowe wybory i bierze odpowiedzialność za nowe zachowania, gdy będzie taka konieczność. Upewnij się, że Y chce i zgadza się na używanie nowego zachowania przez najbliższy czas, zamiast używać starego.
Sprawdzasz, czy inne części Ciebie samego mogłyby mieć zastrzeżenia do nowych wyborów, nowych zachowań, nowego sposobu myślenia. Jeśli NIE – to już koniec zmiany. Jeśli TAK, powtórz proces od punktu 3, komunikując się z częścią która miała zastrzeżenia.
Poza wiedzą teoretyczną zawartą w tym artykule, otrzymałeś również jedno z popularniejszych narzędzi zmiany osobistej w NLP. Czy będzie dla Ciebie użyteczne i zrobisz z niego fajny użytek, zależy tylko od Ciebie. Ja z tego miejsca pozdrawiam Cię, wiedząc i wierząc, że jesteś mądrzejszy niż kilka minut temu, a za kolejnych kilka wejdziesz na kolejny poziom itd.
--
Kacper Korzeniewski - Uniquelifestyle Coach
http://www.uniquelifestyle.pl
http://www.kacperkorzeniewski.info
Etykiety:
Kacper Korzeniewski,
NLP,
przełamywanie strachu,
relacje,
rozwój osobisty,
strach,
uniquelifestyle,
uwodzenie,
związki
Subskrybuj:
Posty (Atom)